• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wózki

reklama
oglądając wózki też wydaje mi się, ze duże pompowane koła to podstawa, jak teraz przy ostatnich śniegach widziałam mamy męczące się z tymi małymi kółkami to masakra, a niestety w mieście odśnieżone chodniki pozostawiają wiele do życzenia:-(

mam nadzieję, że uda mi sie przekulać w gondolce jak najdluzej, do lutego, marca, wypatrzyłam taką która ma podnoszony zagłówek żeby malec mógł swiat podziwiać nawet z gondolki, no i jest duża
 
My bedziemy mieli uzywany wozek dla Wiki tez mielismy uzywany i nie widze w tym nic zlego kazdy kupuje taki na jaki jego stac
A co do popmowanych kol to mam inne zdanie pamietam jak kolezanka uparla sie na pompowane i ktoregos razu idziemy na spacer podjechala pod kraweznik a tu wozek cos sciaga na jedna strone patrzymy a tu flak (a bylysmy kawalek od jej domu) w kole zaczela sama na siebie sie zloscic ze mogly byc piankowe i wlasnie od tej kolezanki bede miala wozek i juz powiedzialam jej ze pierwsze co to wymienie kola na piankowe
 
Ja mój pierwszy wózek tez miałam używany:tak: Wiedziałam, że szybko będę musiała zmienic na spacerówkę, która składa się do jak najmniejszych rozmiarów, więc nie chciałam wydawac kupy kasy na 5, 6 miesięcy:baffled:
Za to ze spacerówką mogłam sobie zaszalec i kupic taką jaka mi się podobała bez względu na cenę:tak:
I teraz jak się trafi okazja to też kupię używany:-)
 
Ja mam komis na osiedlu i to powiem Wam, że dość fajny. Kobieta faktycznie się stara i nie przyjmuje byle czego. Od jakiegoś czasu stoi tam zajefajny wózeczek z Inglesiny.... Prawie w ogóle nie używany bo widać po kółkach.
Jak postoi jeszcze troszkę to go po prostu kupię.... Cena jakaś śmieszna bo chyba z 400 zł.
 
reklama
Stasiowi też kupiliśmy używanego Polaka, nie powiem nic złego na niego , może tylko to ,że hamulec był popsuty i w niektórych sytuacjach miałam problem , ale sprzedałam go jeszcze, a potem znowu miał nowego właściciela , razem było nas 4 właścicieli , a z tego co wiem to i piąty się szykuje! Jak bym znalazła coś ciekawego to pewnie znowu bym odkupiła! Tylko teraz szukam coś mądrzejszego z możliwością mocowania fotelika samochodowego i najlepiej w komplecie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry