reklama

wózkowy lansik

wiecznie_zajeta

Zaangażowana w BB
Nie wiem, jak Wy ale ja uwielbiam spacery z wózkiem, mam fisia na punkcie wózków, wkładek, śpiworków i dodatków i najchętniej kupiłabym tego milion i co spacer, to w innym. Dla mnie mamusia z wózkiem, to ikona macierzyństwa. Jak jest u Was? Jesteście wózkowe "blachary"?
 
reklama
Rozwiązanie
Wątek już stary, ale może a nuż mi się uda uzyskać odpowiedź... Może mi któraś z Was, która posiada Aero Tutis, powiedzieć, czy jest z niego zadowolona? W internecie ciężko znaleźć opinie, a Wy już będziecie miały sprawdzone te wózki... Z góry bardzo dziękuję, oponia o Tutis Viva Life też mile widziana :)
reklama
Nasz wózek na dzielni robi furorę, o ile jak znajomi się zatrzymują, żeby pogratulowac, to jest miłe i normalne, ale jak obcy ukradkiem zerkają do wózka, to mnie już wkurza. Nie wierzę w jakieś przesądy, ale nie dziwię się, że ludzie te czerwone kokardki wieszają.
Przesąd ten wywodzi się z kabały, gdzie zakłada się na nadgarstek czerwona wstązkę/ nitkę, która ma uchronić kogoś przed złym urokiem.
Mamy wierzą, że dzieki czerwonej kokardce nikt nie rzuci na ich pociechę uroku przez nieszczere komentarze.
Częsciej mozna zaobserwować to zjawisko w malych miejscowościach.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry