reklama

wpadka kontrolowana ;-)

reklama
Hej malaga. Pisz co u ciebie.
Wiele osob chcialoby wpasc, a sytuacja powoduje, ze nie moga :(
Ja mam ciagle dylemat czy za te 1,5 misiaca na pewno zaczac starania. Buuuu :(
Pomysle o tym jednak za owe 1,5 miesiaca. Na razie nie zajmuje sobie tym glowy ;)
 
Agutku

Prawidłowe myślenie, zsatanowisz się za 1,5 m-ca... a może lepiej nie rozprawiać, planować, tylko po prostu tą wpadeczkę zaliczyć?? ;D A czemu chcesz odłożyć staranka??\

Malaga
jednak musisz się tu pojawiać, żeby wątek odżył :D
 
reklama
Agutek pisze:
Poniewaz wyskoczylo wiele spraw - wydatki, sprawy w pracy i po prostu boje sie czy dam rade. :(

Co do tego, czy dasz radę, to nie mam wątpliowości, że dasz radę ;) W końcu, my kobietki jestesmy silne. A strach jest normalny... Wczoraj nagle chcwyciły mnie wielkie obawy, wyobraziłam sobie, że jestem w ciązy i jakoś sie przestraszyłam... że to jednak wielka odpowiedzialność zostac matką... że wszystko się wtedy zmieni itd. Ale to było tylko chwilowe
A w pracy wiadomo...myslalam, ze w chwili gdy zdecyduje sie na dziecko, bede miala super robote i ze spokojem pojde soebi na macierzynski.. tymczasem wcale tak nie jest... co chwile slysze, ze szef moze zamknąc firme i wtedy wszyscy wylatujemy... Stwierdzilam wiec, ze nie ma co odkaladac dzidzi, bo skad mam pewnosc, ze za rok nie bedzie tak samo.... tak wiec zostac matką jest dla mnie teraz czyms najwazniejszym. kariera, pieniadze nie sa juz wazne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry