reklama

wpadka kontrolowana ;-)

reklama
hej wam wszystkim
wpadka kontrolowana, to jest to co by mi sie przydalo...;-):-)
bo u nas przygotowania pelna para byly...i badania i czytanie ksiazek...chociaz czasu nie bylo, bo terminy gonily...a teraz mam czas, ale pracy brak i sie pogmatwalo, bo przez caly czas mysle, ze to nieopowiedzialne zdecydowac sie na dziecko, jak sie nie ma finansowego gruntu. widokow na prace brak...i nie umiem sobie powiedzeic, ze bez mojej pracy dalibysmy sobie rade...i to mnie strasznie doluje...jakby co moj stary suwaczek zostawilam...nadzieja umiera na koncu...milej nocki
 
Pisałam już w innych tematach, a tu jeszcze nie, choć to właśnie ten temat najbardziej do mnie pasuje. Może dlatego, że tu ostatnio cisza. Wpadkowiczki gdzie jesteście??
 
hehehe tutaj, na staraczkach i wszędzie wokoło :)
jak idzie wpadkowanie ?:)
ja wam powiem że mam straszne obawy ostatnio ... wlasnie przed ciążą... i nawet unikam przytulanek w te dni żeby! ehhh co ten kredyt robi z człowiekiem... ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry