Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hej to ja odświeżam, jestem mamą syneczka... i naszła mnie chęć na drugie maleństwo, jest wiele wątpliwości, ot takich codziennych, które dręczą chyba każdą parę, ja się trochę boje, ale pragne drugiego dziecka, mąż chyba też, choć pewności nie mam, czasem mam wrażenie że za bardzo naciskam...
Hej
Ja niestety...wraz z mężem bardzo byśmy chcieli mieć dzidziusia ale jakos zawsze jest cos przeciw... Niby strasznie ciężko nie jest ale i tak staranek jako staranek nie bedzie Tylko wpadka kontrolowana w chodzi w gre
dobrze widzieć kogoś w podobnej sytuacji, u mnie reakcje środowiska są różne, jedni kibicują drudzy wręcz przeciwnie, najlepsza byłaby wpadka ale my jesteśmy zbyt świadomi tego wszystkiego, naszej sytuacji, mechanizmów zapłodnienia, kurcze szkoda że życie jest takie skomplikowane
Oj tak my z mezem wiemy ze w przeciwnym razie nigdy sie nie zdecydujemy damy rade.. ja odstawilam tabletki ponad miesiac temu..teraz czekam na @.juz tydzien brzuch mnie pobolewa a ona ni widu ni slychu.ciekawa jestem..
Witajcie dziewczyny,
myślałam, że tylko ja mam myśli o kontrolowanej wpadce. Dobrze, że jest Was więcej;-)
Na pierwsze dziecko zdecydowaliśmy się świadomie, w między czasie zostaliśmy rodziną zastępczą a u mnie obudził się znów instynkt macierzyński
mąż na razie o drugim (a właściwie trzecim) nie chce słyszeć bo obawia się, że sam nas nie utrzyma. I to jako argument racjonalny też do mnie dociera i jestem pełna obaw, czy damy radę, ale ciężko mi podejść do tematu czysto rozsądkowo:-(
i co tu począć?
Czesc dziewczyny....
Ja chyba tez zaczne liczyc na wpadke kontrolowana... z tym ze najpierw bede musiala wyciagnac implant.. mam go krutko bo podjelam niedawno decyzje ze nie chce dziecka na studiach ale tak naprawde to do tej decyzji zmusila mnie moja mama... i nie jestem z tym szczesliwa... naprawde bardzo chce miec dziecko i chyba wyciagne ten implant i bedzie wpadka kontrolowana