reklama

Wprowadzamy nowe pokarmy

Rybciu, dzisiaj gotowałam po raz pierwszy. Była tam marchewka, nieduży ziemniaczek i ok 3cm kawałek pietruszki. wszystko zagotowałam, pod koniec dodałam łyżeczkę masełka a potem wszystko zmiksowałam. Wygląd i kolor miała ładniejsze niż kupna i Klaudia bardzo chętnie ją jadla.
 
reklama
Już nie mogę się doczekać gotowania (na razie u teściowej nie chcę wchodzić babci w parade w kuchni) bo Oliwka ostatnio strasznie się denerwuje podczas jedzenia, pręzy się, krzywi, wygina.... karmienie jej stało się normalnie sportem wyczynowym
 
A ja dziś kupiłam Natalce takie deserki w kubeczkach, nazywają się chyba frutapura, czy coś takiego, ja na to mówię frutapruta :-D i Natalka zjadła za pierwszym razem ponad pół kubeczka, byłam w szoku :tak:
A reszte zjadł tatuś :-)
A szpinakiem z ziemniakami hippa Natalka tez pluła na wszystkie strony :)
 
A u nas szpinak z ziemniakiem robi furore.Zreszta maly je wszystko co mu dam,ale niestety musze przystopowac bo tak jak pisalam problemy z kupa sa....chociarz lekarz mi powiedzial ze nie ma twardego brzuszka i ze wszystko jak narazie jest ok i ze zdarzaja sie takie dzieci co robia kupke raz w tygodniu i sa zdrowymi szczesliwymi niemowletami to jednak mam troche stresa...
Magdaleona podobno kazde niemowle w pewnym wieku ma taki moment ze pluje jedzeniem bo jest to dla niego zabawa,moze to oto chodzi.??
 
Magdaleona nie martw się, pewnie Oliwce to przejdzie i znów będzie ładnie jadła, po prostu może teraz ma taki etap lucia :confused:

A Karolinka ostatnio je coraz lepiej, kaszkę robię jej ze 100 ml mleka i ok. 4-5 łyżeczek kaszki, żeby było dość gęste, zwykle połowę je bez problemu i ładnie otwiera buziule :tak: a reszte muszę jej wciskać, tzn nie na siłe, tylko zagadywać, robić samolocik itp. :baffled: Ale szczerze wolałabym żeby z chęcią zjadała wszystko.
Natomiast jabłuszko to raz jej daje tarte a raz ze słoiczka z różnymi dodatkami (np. wczoraj z różą) i czasem się krzywi ale zjada wszystko, najczęściej jest tak że wypluwa ale coś tam zostaje no i w ten sposób uda mi sie dac jej całą przygotowaną porcje.
 
Magdaleona cierpliwości to napewno tylko przejsciowe

A my od dwóch dni testujemy gruszkę hippa na razie wszystko ok może wreszcie będzie mógł coś jeść oprócz mleka:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry