idzia
mama: X 2000; IV 2006
a teraz wie, ze musi trochę "popracować".
dobre
dzieki za wsparcie bo juz zwatpilam; problem jest tez taki ze mala tak jak do tej pory ladnie pila z niekapka tak teraz sie nim bawi a nie chce pic ... dzisiaj podalam jej w rozpaczy wode strzykawka ... lykala chetnie; dodam ze ze smoczka tez nie potrafi pic ... musze popracowac nad napojami;
ja nie mam akurat soczku jablkowego (jaki podajecie ? ) ale herbatke jablkowa z melisa i juz wlasnie malej zrobilam ale ta poszla spac
rany - zadaje pytania jakbym juz jednego dziecka nie odchowala
. Ale to, o czym piszesz jest normalne i minie, jak będziesz się stosowała do rad dziewczyny. A śliwki suszone można kupić np.Gerbera, są pyszne i chyba wszystkie dzieci je lubią. A jakie działanie
. Myślę, że pomogą
.
.
Mój ciągle tak, chociaż już mniej i zastanawiam się, czy kiedykolwiek przestanie.