Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dzieki za wsparcie bo juz zwatpilam; problem jest tez taki ze mala tak jak do tej pory ladnie pila z niekapka tak teraz sie nim bawi a nie chce pic ... dzisiaj podalam jej w rozpaczy wode strzykawka ... lykala chetnie; dodam ze ze smoczka tez nie potrafi pic ... musze popracowac nad napojami;
ja nie mam akurat soczku jablkowego (jaki podajecie ? ) ale herbatke jablkowa z melisa i juz wlasnie malej zrobilam ale ta poszla spac jak wstanie to postaram sie jej dac a sliwki to w sloiczkach sa prawda ?
rany - zadaje pytania jakbym juz jednego dziecka nie odchowala ale takie rzeczy szybko sie zapomina
To prawda Idziu, że szybko się zapomina, a na dodatek każde dziecko jest inne, to i problemy nie te same;-). Ale to, o czym piszesz jest normalne i minie, jak będziesz się stosowała do rad dziewczyny. A śliwki suszone można kupić np.Gerbera, są pyszne i chyba wszystkie dzieci je lubią. A jakie działanie. Myślę, że pomogą.
BUBA chyba pisałysmy jednoczesnie...
Olo nie wchłonie takiej ilosci picia za nic mimo, ze wciaz podtykam butelke. No i on jeszcze dostaje w srodku dnia mleko i to chyba tez pomaga. Tak sliwka jest w słioczku. Mozna tez namoczyc szuszone na noc i podawac rano ten płyn dla takich maluchów to lepiej rozcienczyc
czyli musze wybrac sie dzis na zakupy jedzeniowe soczki, sliwki, jablka i inne zupki .... rany - moja kuchnia nie jest na to gotowa - nie mam gdzie tego trzymac - czas zrobic przemeblowanie
Irlandia no to sie zdublowalysmy a co do ilosci plynow to moj na poczatku tez gardzil napojami ale jak wprowadzilam plan karmienia co 4,5 ha to w miedzy czasie lyka wszystko co podam do picia ;-) Idziu tak,tak sliwki sa gerbera w sloiczkach i hippa nektar sliwkowy polecam do picia,a sama pijam sok z szuszonych sliwek Tymbarku.A co do sposobu podawania to ciezka sprawka musisz cierpliwie poprobowac roznymi metodami.U nas zadzialal niekapek Nuby
Dzis zrobilam mojemu malemu zarlokowi kaszke malinowa z dodatkiem banana i jablka.Zjadl 300 gram a paszczeke otwieral tak szeroko ze myslalam ze mu z zawiasow wypadnie.... a dodam ze jakies 1,5 godziny wczesniej wydoil 200ml picia! chyba musze przystopowac ten jego apetycik bo jak tak dalej pojdzie to zamiast chodzenia bedzie sie toczyl...;-)
Ja dzis Majce zrobilam kaszke mleczna z malinkami i dodalam do niej starte jabuszko no i nie dalo rady (( nie chciala, plula i az ja wzielo na wymioty. Wiec kolejna proba nie wypalila Nastepna proba w weekend, moze zrobimy eksperyment z dodatkiem bananka albo jakiegos sloiczkowego deserku )
Ciekawi mnie to ze bardzo smakowala jej kaszka ryzowa bez dodatku mleka. Moze jej nie smakuje to sztuczne mleko kiedys jej dalismy i zwymiotowala cale
A ja dziś znów zrobiłam podejście ze szpinakiem i ... udało się :-) Natka wciągnęła poł słoiczka Z tym, że dodałam do niego pół żółtka i widać smakowało jej z żółtkiem lepiej, albo może po prostu zapomniała, że nie lubi szpinaku
Widzę, że każde dziecko ma inne upodobania. U nas dynia z ziemniakami jest pycha, szpinak-fuuujjj, kaszki-tylko z jabłkiem i bananem i do tego dokładnie zmiksowane, a sztucznego mleka nawet nie próbuję, bo też zbiera mu się na wymioty. Buba - to niezły apetycik ma Franuś:-). Ale myślę, że dopóki jest smukły, to nie masz się co przejmować. Może akurat tyle potrzebuje.
Dziewczyny mam pytanie z innej beczki. Czy wasze dzieci jeszcze ulewają Mój ciągle tak, chociaż już mniej i zastanawiam się, czy kiedykolwiek przestanie.