reklama

Wprowadzamy nowe pokarmy

reklama
Tak też myslałam, że z ta wagą Maji, to tamta lekarka przesadziła. Fajnie,że jakiś normalny i miły lekarz Ci sie trafił i uspokoił.
A co do jedzenia Natalki, to ona właściwie tak dużo nie je tych owocków. słuchajcie, ona rano je cycka ok 9, potem 10.30-11 je słoiczek gerberka owoce z jogurtem lub twarożkiem i potem ok 13-14 probuje jej dac jakas zupke, albo słoiczkową (własnie do tej pory 100% zupka jaką zawsze jadła były śliweczki z kurczaczkiem bobovity) albo gotowana, a tu teraz po 2-3 łyżeczkach ryk, wykręcanie się i ......plucie :-( I co ja mam zrobić z nią? Potem ok 16 daję jej cycka i ok 18,30-19 kolacyjka, kaszka lub kleik kukurydziany z owockami. I powiedzcie, czy to jest dużo?
 
margarett no w sumie to nie tak duzo..5 posilkow czyli idealnie.A ile ml picia mala wypija w ciagu doby???moze pije troche za duzo i w tym tkwi diabel.Bo u takiego malucha soczek jest traktowany na rowni z deserkiem czyli jako jeden posilek.Dziecko w wieku 8-9 mcy nie powinno wypijac wjecej niz 60-80 ml tego produktu.A moze zabki kolejne ida??
Mam nadzieje ze szybko znajdziesz sprawce i Natalka bedzie wcinac obiadki az jej uszy trzasc sie beda :-)
 
margarett u nas jakis czas temu tez mielismy taki okres ze mala nic nie chciala jesc zjadala po 2-3 lyz obiadku czy kaszki. A teraz micha kaszki pozniej jeszcze by zjadla owoca i doipila sokiem :))) tyle je a tak malo wazy :)))))
 
Woloszki ja mam nadzieje, że tak będzie, ale marnie to widze :-(
Buba ona praktycznie nic nie pije oprócz cycka, tzn. oprocz cycka jako posiłek to jej dodatkowo nie daje, a innych rzeczy nie pije, bo za bardzo nie umie pić z zadnych kubeczków :no: Czasami wypije pare łyków łyzeczka, ale dawałam jej picie zawsze po posiłku.
Mam nadzieje, że jej przejdzie, bo inaczej kolejna anemia gotowa :-(
 
Buba nam lekarz wlasnie powiedzial zeby nie traktowac soczku jako deserek i nie zastepowac nim posilku. Lepiej zeby dac dziecku jakiegos owoca lub warzywko.
 
Margarett, kiedyś Oliwka też nie chciała jeść obiadków i wydłużyłam jej przerwę między owocami a obiadem do 4-5 godzin - po tygodniu już tylko 4 godziny a teraz to po 3 godzinach od wcześniejszego posiłku mała je 300-400 ml zupki
 
Magdaleona - gdzie Oliwka mieści tyle zupki:szok:;-):-D.
Kuba też miał taki okres, że prawie wogóle nie chciał jeść, a teraz też jak dam mu obiadek za wcześnie, to nie zje całej porcji.
A wczoraj zaszaleliśmy z okazji nowego roku. Kubcio dostał deserek z owocami tropikalnymi, a po południu spróbował musu truskawkowego (mam w zamrażarce zamrożony musik zrobiony latem, z pysznych słodkich truskawek). Bardzo mu to wszystko smakowało i na szczęście nie skończyło się wysypką:-).
 
reklama
A u nas niestety wysypka pojawiła sie po surowej marchewce, taka szczesliwabyłam, ze robie soczki własnorecznie synkowi a tu klapa.... teraz bedą soczki bez marchewki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry