BUBA2006
Mama Franka-Baranka
argarett No to juz pomysly mi sie pokonczyly.....;-) moze mala ma poprostu taki gorszy okres na zupki?? Napewno za chwilke to minie i wszystko wroci do normy.
Woloszki tak,tak czasem niektorzy lekarze zalecaja wlasnie taka opcje.Ale w naszym przypadku soczek jest grany jako posilek a jesli nie podaje soczku to wtedy owoc a jesli nie podaje owocu to wtedy warzywko plus woda.
Magdaleona No to ladny apetycik ma Oliwka!!!Energia ja pewnie rozpiera po tak sytym obiadku ;-)
Zuzia MUS ZE SLODKICH DOMOWYCH TRUSKAWECZEK W STYCZNIU!!!!!!! Miej troche litosci kochana dla mojego podniebienia,siedze przy kompi i slinka mi cieknie do pasa....;-) zaraz zatopie klawiature....
PYCHOTECZKA!!!!!!
Fajnie ze maly juz poprobowal i nie zareagowal zle.Choc truskawy takie zdradliwe wiekszosc dzieci wlasnie super je lubi.A te co maja jakies reakcje alergiczne maja je zazwyczaj od pierwszego podania lub jak ssa jeszcze tylko piers a mamusia sie skusi.To doswiadczenie poszerza wam pole dzialania kulinarnego :-)
Franklin wczoraj testowal melona.Bardzo mu przypadl do gustu.Pokroilam mu w plasterki i szamal az mu uszy sie trzesly!
Woloszki tak,tak czasem niektorzy lekarze zalecaja wlasnie taka opcje.Ale w naszym przypadku soczek jest grany jako posilek a jesli nie podaje soczku to wtedy owoc a jesli nie podaje owocu to wtedy warzywko plus woda.
Magdaleona No to ladny apetycik ma Oliwka!!!Energia ja pewnie rozpiera po tak sytym obiadku ;-)
Zuzia MUS ZE SLODKICH DOMOWYCH TRUSKAWECZEK W STYCZNIU!!!!!!! Miej troche litosci kochana dla mojego podniebienia,siedze przy kompi i slinka mi cieknie do pasa....;-) zaraz zatopie klawiature....
PYCHOTECZKA!!!!!!
Fajnie ze maly juz poprobowal i nie zareagowal zle.Choc truskawy takie zdradliwe wiekszosc dzieci wlasnie super je lubi.A te co maja jakies reakcje alergiczne maja je zazwyczaj od pierwszego podania lub jak ssa jeszcze tylko piers a mamusia sie skusi.To doswiadczenie poszerza wam pole dzialania kulinarnego :-)
Franklin wczoraj testowal melona.Bardzo mu przypadl do gustu.Pokroilam mu w plasterki i szamal az mu uszy sie trzesly!
. Ale taki deserek to nie to samo, co same truskaweczki;-). Pomimo, że Kubcio nie miał wysypki, truskawki będą na razie na specjalne okazje. A melon też pychota, muszę spróbować dać mojemu
.
pisze prace, mam juz bardzo malo czasu, a jestem w lesie :-( przed swietami Maja spedzila sama tydzien u moich rodzicow i zostala troszke rozpieszczona :-) ale je za to sporo nowych rzeczy np. Danonki i naturalne jogurciki. Moja mama mowi ze mamy z nia duzo szczescia bo Maja bardzo ladnie je, a ja z siostra bylysmy niejadkami i uciekalysmy jak tylko uslyszalysmy cos o jedzeniu, a Majka to by nawet do lodowki wlazla
Mała tak szeroko otwierała buźkę, aż byłam w szoku!
Wiec niedziwie sie ze Oliwka wszamala ekspresowo.No i smaczek czekolady sobie przypomniala ;-)