reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

reklama
Ja juz nie wiem dlaczego jednego dnia Selinka ladnie je a drugiego nic nie chce jesc i to nawet jak dostanie to samo:no: . Musze chyba poszukac zdrowych warzywek i jej cos ugotowac , moze polubi mamine jedzonko, z tego co czytam to niektore dzieciaczki wola mamine obiadki od sloiczkowych, a ja juz mam tyle przepisow
 
Wczoraj dałam Jasiowi zupkę zrobioną w domu, w piątek i pasteryzowaną. Ale chyba mu zaszkodziła :baffled: , bo wieczorem dwa razy wymiotował i to tak porządnie :-( Kurcze, myślałam, że zupki można pasteryzować:eek:
 
Ja też zamrażam, ale każdy składnik oddzielnie. Wyczytałam gdzieś, że dobrym sposobem jest zamrażanie kuleczek pojedynczych składników np. w pojemniczku na lód - potem tylko wyjmuje się to, co akurat potrzebne bez rozmrażania np. całego słoiczka ziemniaczków czy marchewki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry