reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

Osinko nie mogę Ci pomóc Kamil nigdy nie miał kolki i odpukać jak na razie nie zapowiada się na to ale za to ma problemy z kupką tj 3 dni bez lakcidu i zaparcia. Jest to bardziej naturalne niż prochy - po prostu musi tak być bo śliwki i jabłka nie pomagają - debridad tez nie pomagał. sprubuj może to ci pomoże Lakcidofil albo lakcid - probiotyczki :)
 
reklama
u nas kolek na szczescie juz nie ma ufffff kupki sa przewaznie codziennie ale zdazaja sie co drugi dzien jak Zuzia malo pije w dzien.
a co nowosci to my juz duzo jemy(oprocz wzdymajacych) ogorkowa, pomidorowa, miesko, zoltko
 
Piotrek dziśna obiad miała rosołek z makaronem, na udku z kurczaka. ugotowałam mu bezglutenowy makaron gwiazki - to byla pierwsza zjedzona zupa przez Piotrka bez konieczności mieszania jej z deserkiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Osinko, moj Lolo mial kolki jak bym malutki, teraz na szczescie juz nie ma, choc bardzo uwazam co mu podaje jesc, je raczej wszystko ale kontrolnie, ostatnio mial na przyklad problemy z brzuszkiem po zjedzeniu deserku z gruszki. Bidulek meczyl sie strasznie, podaje mu jeszcze Sab Simplex, ciotka mi przyslala kilka opakowan z niemiec i tam jej lekarz powiedzial ze jak maly mial kolki to powinien do roczku profilaktycznie dostawac kropelki na kolki. Trzymam sie tego, bo nie che aby cierpial tak jak kiedys. Mam nadzieje, ze Agacinka szybko wyjdzie z kolek, caluski dla Niej :-)
 
Maksa kolki ominęły na szczęście

kaśka no popatrz! u nas też był dziś rosół:-D
co prawda makaron był zwykły ale nie zjadl go zawiele wiec moze nic mu nie będzie
 
Czy konieczne jest podawanie dziecku picia (herbatka, soczek). Maja nie chce w ogóle z butelki raz pociągnie jak zorientuje się że to nie mleko wypluwa smoczek a jak próbuję podac łyżeczką wszystko wylatuje bokiem. Co mam zrobic?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry