Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Moja Karola już dawno próbowała ogórków kiszonych... i w occie też 



Maks się kwasił ale łapał za ogóra i pakował sobie do buźki ... tak przy okazji ogórki kiszone mają bardzo dużo naturalnej witaminy C
ale bardzo mu smakowała
i jeszcze chętnie poprawi chrupką i jeszcze za naszym obiadem się ogląda i w ogle nie można przy nim jeść jak on nie je bo zaraz chce i się denerwuje, a jak chcemy mieć chwilkę spokoju i zjeść obiad to dajemy mu takie dłuuuuuugie nitki makaronu żeby sobie jadł i on się z nimi męczy, łapie, sapie i próbuje coś tam wepchnąć do buziaka - podli rodzice;-) Ty chyba żartujesz... Wyobrażasz sobie, że dziecko je to co dorosły, czyli np. wędliny, bigos, ciasta? Bo ja szczerze mówiąc niebardzo!
Nie wiem więc skąd to Twoje przekonanie, że w tym wieku nasze dzieci POWINNY już jeść to, co my. Dla mnie to jakaś bzdura...

we wakacje za rokdo wloch;-)(bo teraz do polski)
i nic jej nie jest, surowke z kapusty kiszonej jadla i takze nic jej niebylo a jeszcze malo tego ostatnio z taleza mi zniknal ogorek octowy
oczywiscie Zuzia "ukradla" mi go i takze niczego zlego nie zauwazylam
Ja kupiłam Bebiko 2R i jak je zrobię to śmierdzi a najgorsze jest to, że po jego wypiciu także Mateusz śmierdzi
Planuję kupić teraz Nan ale czy ono nie będzie takie samo