Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Spokojnie dziewczynki, kości się zejdą, wszystko przez to że przed porodem wszystko się rozciąga i rozluźnia, teraz musi wrócić na swoje miejsce. Z tego co pamiętam po pierwszym porodzie zmieściłam się w swoje dżinsy po 3 miesiącach (a przytyłam w ciąży 25 kg).
ja jeszcze nie probuje sie wbijac w swoje stare spodnie..mam kilka ladnych rozmiarow do zrzucenia z tylka i ud, bo nosilam rozmiar 34...ale na pewno do niego wroce, bo brzusia to juz prawie nie mam, taki maluski zostal, to si ejeszcze wchlonie i bedzie jak bylo za pare dni
lady, ja też byłam 34:/ a teraz to szkoda gadać, bo 38 chyba za małe by sie okazało...no ale 10cm to nie mało niestety... no ale dzięki cass mam nadzieję
ja normalnie noszę 36/38, po 1 ciąży ledwo ledwo wcisnęłam się w 42, wracałam do pracy po 16 tygodniach macierzyńskiego już w swoich 38 Teraz brakuje mi jakieś 5 cm w biodrach żeby się dopiąć no i w rurki w udach nie wchodzę... ale trochę cierpliwości, spacerków z wózkiem i będzie good :-)
Ida- po poprzedniej ciazy po kilku m-cach juz biegalam w swoich portkach a wlasnie nie miescilam sie w tylku, przez ta miednice "rozjechana", jak sie zejdzie to tez wejdziesz w swoje portki
Kurcze musze sie wreszcie jutro zwazyc, ale sadze ze jak wejde na wage to bedzie okolo 60 na liczniku, czyli nie wiele mniej niz w ciazy...
Ida ja po pierwszej ciąży też zmieściłam się we wszystkie ciuchy, a niektóre spodnie to mi z tyłka lecieć zaczęły. Trochę cierpliwości i wszystko powoli wróci na swoje miejsce.