reklama

Wracamy do formy :)

reklama

Ha-NN-aH

BB fan
Dołączył(a)
21 Wrzesień 2008
Postów
2 454
Miasto
Het het daleko...
Rozwiązania
0
Wlasnie dlatego też nie chcialam iść na NFZ bo bym musiała zostawić dzieci na kilka dni. A tak mogłam leżec w domu. Jednak dzieci nie dały mi zbytnio odpocząć:sorry2:
 

89gwiazdeczka89

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Maj 2010
Postów
911
Rozwiązania
0
Ha-NN-aH dzieki za informacje. krolcia mi własnie tez spie...sprawe przy porodzie do miejsca w ktorym połozna przeciała jest ok ale pozniej gdzie mam juz pekniecie czyli wlasciwie do samego odbytu to juz katastrofa. z moczem na poczatku był problem ale teraz juz duzo lepiej no ale przy współzyciu juz jest większy problem :-(
 

krolcia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Czerwiec 2010
Postów
7 477
Miasto
okolice Bydgoszczy
Rozwiązania
1
Ja to taka, że muszę wszystko zaraz zobaczyć:sorry2: i po pierwszym porodzie zaraz po wejściu do domu buch do łazienki, lusterko i jechana:zawstydzona/y:. Myślałam, że się poryczę jak zobaczyłam:-(. Masakra jakaś! Po drugim porodzie zrobiłam to samo. Położna tak pięknie mnie zszyła, że w ogóle nie było widać różnicy. Strasznie żałowałam, że nie trafiłam na tą babeczkę przy pierwszym razie.:-(

Mnie to strasznie przeszkadza ze względów czysto wizualnych.
 

Ha-NN-aH

BB fan
Dołączył(a)
21 Wrzesień 2008
Postów
2 454
Miasto
Het het daleko...
Rozwiązania
0
Ja też po porodach od razu zaglądałam lusterkiem w krocze. Było bardzo ładnie, a potem sie rozeszło. Za szybko stanełam na nogi i normalnie siadałam, chodziłam...:zawstydzona/y:
Teraz jestem mądrzejsza. Dziś mija tydzień i mimo że nic nie boli, chodze jak gejsza. Narazie bardzo dużo leżę i oszczędzam ruchy.

Wczoraj pokazałam mężowi:-p. Był zachwycony i mówił że nawet jest za dobrze:szok:. Jak określił wygladam jak nigdy nienaruszona:szok: (w sensie nigdy nie współżyła).
 
Ostatnia edycja:

krolcia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Czerwiec 2010
Postów
7 477
Miasto
okolice Bydgoszczy
Rozwiązania
1
Ja po pierwszym porodzie dużo leżałam, więc nie mam sobie nic do zarzucenia. Nie mogło to się rozejść przeze mnie. Było źle zszyte i tyle. Pamiętam jak dziś ból utrzymywał się 4 tygodnie:-(!!! Po dwóch, trzech tygodniach od porodu, ja zmywałam naczynia na raty, bo nie byłam w stanie wystać dłużej niż kilka minut. Położna która przyszła na wizytę po porodzie sama przyznała, że tu powinno być przynajmniej o 4 szwy więcej. Zostałam zszyta(jak to ona nazwała) na odpier...l na okrętkę.:wściekła/y:
 
reklama

Ha-NN-aH

BB fan
Dołączył(a)
21 Wrzesień 2008
Postów
2 454
Miasto
Het het daleko...
Rozwiązania
0
Na okrętkę tz jedną nicią cały całe cięcie bylo szyte?
Ja pamietam jak mi ściągali szwy po porodzie to tez ciągneli jedną nitkę.
Teraz miałam każdy szew osobno. Na prostej od pochwy do odbytu było razem 5 szwów.
W szpitalu była gruba biała nić, a tym razem miałam czarną cieniutką żyłkę.
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Zbudujmy coś razem. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Test

Przetestuj kołdrę obciążeniową Senso-Rex™

Zgłoszenia przyjmujemy do 26/05/2019

Konkurs

Sport&Fun. Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Konkurs

Zagrajmy w coś! Konkurs z Alexandrem

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/05/2019

Nowe pytania

Do góry