reklama

Wracamy do formy :)

reklama
Ja tez kupilam paas poporodowy sciagajacy ale strasznie mi w nim niewygodnie.Ale ciesze sie bo waga leci w dol tzn juz 10kg na minusie.Jeszcze 4kg i bedzie ok:-)Ale mysle ze w samych piersiach mam z 5kg bo ciezkie jak cholewcia:tak:
 
kbetina współczuję... ale to wyłyżeczkują i będziesz miała spokój
a do mnie pryszedł pas mamolkowy-rozmiar L/XL - i ledwo na wdechu się zapięłam- to dopiero frustrujące...eh już nie chcę tak wyglądać

sun do mnie ten pas przyszedł kilka dni temu i też miałam problem z zapięciem. Nie powiem dołujące doznanie...ale powiem Tobie, że teraz jest już trochę lepiej...pewnie pas się rozciągnął:/

O rany, nie straszcie, bo też ten pas zamówiłam i dziś pewnie dojdzie... ;) Obwód w pasie zszedł mi już poniżej 90cm, ale do przedciążowych 60cm jeszcze daleko... Obawiam się, że już nigdy do nich nie dojdę :( I waga się zatrzymała. Jeszcze 5 kg zostało (z 19), ale coś nie chce spadać...
 
rozmawiałam z położną o tych pasach i mówiła żeby początkowo tylko godzinę dziennie nosić - no ale ja jak to ja stwierdziłam że co mi da godzina i sobie chodziłam 3 godziny w nim a resztę dnia spędziłam w półzgiętej pozycji tak mnie brzuch bolał - także nie przesadzajcie dziewczyny
 
ja nie mam wagi w domu, wiec nie wiem ile jeszcze mam na plusie. za to brzuch mi sie juz calkiem obkurczyl i wyglada super ;) co prawda jeszce tluszczyku troche jest, ale i tak o niebo lepiej niz sie spodziewalam!
 
U mnie też waga praktycznie stanęła. Przez ostatnie 2 tygodnie tylko pół kg w dół zeszło, ale się nie martwię, bo wiem, że to wina świąt, a poza tym już powoli wchodzę w ciuchy przedciążowe, więc humor lepszy.
Z brzucha jestem zadowolona i cieszę się, że nie kupowałam tych pasów, bo byłby to zbędny wydatek. Talia praktycznie wróciła do normy (2 cm zostały) i tylko krecha została. Nie wiecie, kiedy to cholerstwo zniknie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry