reklama

Wracamy do formy :)

reklama
Ktoś tu polecał krem na rozstępy Perfecta, więc zaczęłam stosować z miesiąc temu i wiecie...trochę się spłyciły i rozjaśniły:tak: z czerwono-fioletowych zrobiły się różowe:-)
Kurczę, jednak czasem można się zdziwić, krem za 60zł nie działa, a wystarczy wydać 12 zł i są rezultaty;-)
 
Nie wiem, czy to sprawa kremu, czy czasu. Ja niczym nie smaruję, a rozstępy bardzo wyraźnie się rozjaśniają - same. Jak smarowałam w ciąży zapobiegawczo, to w pewnych miejscach i tak wyskoczyły, a w innych się nie pojawiły. Przestałam wierzyć w działanie jakichkolwiek kremów ;)
 
A ja jestem przeszczęśliwa, bo zmalały mi piersi! Jupi! Dobry jest na mnie stanik z ciąży i wreszcie udało mi się wcisnąć w sukienkę :-D
 
Ja jestem przeszczęśliwa bo dieta jaką sobie sama ustaliłam czyli: musli z bananem i słonecznikiem polany jogurtem naturalnym na śniadanie+ obiad (cokolwiek) i skromna kolacja o 19. Jak chcę coś słodkiego to zjadam np. 3 kostki gorzkiej czekolady, ale w sumie jakoś tak strasznie restrykcyjnie nie podchodzę do jedzenia bo karmię, ale działa to cuda już mam 62kg na wadze:-):-) do celu pozostało jeszcze 9kg, ale ostatnio kg spadł w tydzień. SUPER oby tak dalej.
 
cwietka zazdroszcze :) oj ciekawe czy mi sie udajeszcze 9 kg zrzucic ja to bym chciala zeby to w 2 tyg zgubic :P no ale niestety :)

mnie motywuje np ogladanie teledyskow niestety tutaj we wro nie mam jak ... ale jak widze szczuplke kobitki to w myslach mi sie klebi "bede taka szczupla" !! :)
 
Nie wiem, czy to sprawa kremu, czy czasu. Ja niczym nie smaruję, a rozstępy bardzo wyraźnie się rozjaśniają - same. Jak smarowałam w ciąży zapobiegawczo, to w pewnych miejscach i tak wyskoczyły, a w innych się nie pojawiły. Przestałam wierzyć w działanie jakichkolwiek kremów ;)
Ewa - młoda jesteś, w twoim wieku skóra ma więcej kolagenu i elastyny :tak: niż u takich po 30-tce.
Rozstępy powinny się same rozjaśnić, ale nie w tak krótkim czasie. Wcześniej smarowałam się tym moim norelem -ale bez efektu przez 2 miesiące, a teraz w miesiąc efekt jest widoczny:-) Co prawda nie zamierzam świecić gołym brzuchem, a mąż nie przywiązuje wagi do "takich pierdółek" ;-) ale jakoś wolę mieć jasne prążki niż fioletowe pręgi :tak:
Missii - gratuluję spadku - fajnie być już za półmetkiem;-) Na pewno będziesz szczupła, zresztą BMI=25 to już norma, a 22,5 to raczej "spasiony wróbel":-D więc nie przesadzaj kochana;-)
 
Ostatnia edycja:
cristalrose - no właśnie, masz rację z BMI. Wszytskie się odchudzają, a pewnie większośc ma wagę w normie. Zreszta to jeszcze krótko po porodzie i waga jeszcze spadnie, szczególnie u cycusiowych.
a BMI... moje znowu poniżej 20!! masakra :( póki co dobrze wyglądam, ale coś mi sie wydaje, ze niestety będzie tak jak po Wiktorii:(
Cwietka - będzie klub koscio-mamusiek z wielkim cycem :(
 
Sprawdziłam swoje bmi - 19,2. Jak na mnie to jeszcze w normie, ale mogłoby tak już pozostać. Nie wiem, co robić, żeby powstrzymać uciekające kilogramy - więcej ciastek już nie jestem w stanie jeść :baffled: Kurcze, niedługo mój dzidziuś będzie ważył więcej niż ja :szok:
Antylopka - może powinyśmy założyć grupę wsparcia dla szkieletorów?
 
reklama
Sprawdziłam swoje bmi - 19,2. Jak na mnie to jeszcze w normie, ale mogłoby tak już pozostać. Nie wiem, co robić, żeby powstrzymać uciekające kilogramy - więcej ciastek już nie jestem w stanie jeść :baffled: Kurcze, niedługo mój dzidziuś będzie ważył więcej niż ja :szok:
Antylopka - może powinyśmy założyć grupę wsparcia dla szkieletorów?
ja mam 19,7:) mój dzidzius ma wiecej do nadgonienia, bo jestem wyzsza, hehe...
bedziemy sie wymieniac przepisami tłuczącymi, takie dania ponizej 1000 kcal nie beda brane pod uwage
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry