Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nic z tego, kiedys zatrułam się czymś co miało imbir i mam teraz nadal dość podobny do moich mdłości odruch :-/. Herbata zielono-mietowa jakoś pomaga. Przezyjemy, wczoraj jadłam zupę grzybową w ilościach okropnych, ale wczoraj po niej nie miałam mdłości. Dzis już mam .
No to Aletko trzymam kciuki a mnie się w nocy 8 zaczeła wyrzynac i tak mnie boli, że szczęka nie mogę nią ruszać ale moze to i dobrze to mnie choć trochę powstrzyma od jedzenia
a ja nabiłam znowu kilogramy wrry i waga 77 chyba sie zapłacze - tak mnie dokarmiały babcie (no ale super gotuja wiec cóż łasuch mógł zrobic - jadłam )
pozwole sobie nie zgodzic sie z Aletka :-(
U mnie niestety brak meza oznacza lenistwo w gotowaniu, no ale jesc cos musze wiec jem co popadnie... Kolacji na przyklad nie jadlam, bo nie kupilam pieczywa, wiec przed chwila zjadlam goracy kubek, przegryzlam Marsem a teraz jem lizaka Chupa-Chups
No ale jak jest sie osoba racjonalnie odzywiajaca sie to oczywiscie efekty beda...
Aletko u mnie zostanie bez meza w domu oznacza wizyty Babci a co za tym idzie łakocie. No ale wczoraj obejrzalam swoje najnowsze zdjecie i przezyłam szok - dzis sobie wydrukuje i bede miała przy sobie - na zdjeciach wygladam jak zapasnik sumo (pewnie zasługa kilogramów i meza który nie bardzo potrafi robic zdjecia i na jego zdjeciach widac cała prawde . Robiac przeglad zdjec z małym wywalalam te na których wyszłam jak olbrzy no i stwierdziłam ze jak tak dalej pójdzie to kiedys Wojtus pomysli ze nigdy nie miał fotografi z mama .