Fredka1
Mama czerwcowa 06
ja korzystałam z ZZo. Dostałam go w ostatnim możliwym momencie. Ulga naprawdę była niesamowita. Teraz też się na nie zdecyduję. Przyznam się szczerze, że nie miałam żadnych problemów z parciem. Tylko zabolało mnie cięcie krocza i zszywanie. Brrr... aż mnie dreszcze przeszły na samą myśl o tym. Zmieniając temat jak się dzisiaj czujecie? Ja paskudnie, jakbym jakiegoś doła łapała.........:-(
i podobno potem nie mozna sie ruszac 

Chcę tylko powiedzieć, że moje plany a poród to dwie różne historie i czasami tylko wyjście awaryjne ma sens...
Olgha spokojnie wiem, że niektórym czop może wypaść nawet na ładnych pare dni przed porodem a każdy dzień na wagę złota
No i stresuję się czy dotrzymam do wtorku a chciałabym bo wtedy jest już moja gin a jakoś tak raźniej byłoby gdyby ona robiła mi to cc
ile ja się nasłuchałam.. bożeee.. "ale ty masz pomysły z tym goleniem"... "no jak ja mam cie tam ogolić"... "żadna kobieta w ciąży nie goli się między nogami w 9 miesiącu"... spytałam czy mu nie będzie wstyd jak pojade do szpitala z zarostem mamuta w kroczu to mi powiedział "a czemu mi ma być wstyd? to twoje ciało".. i taka gadka z facetami. ale ogolił ile mógł bo stwierdził, że boi się zaciąć mnie gdzie niegdzie...