reklama

Wrzesień 2009

Tak czytam o tych waszych budyniach i zaraz sobie zaserwuje musli z mlekiem a jadłam niedawno bułeczke z masełkiem pomidorkiem i cebulką, ale nadal nie jadam obiadów jakoś wtedy nie mam smaku, za to nadal wcinam lody kakaowo-ajerkoniakowe i do tego soczyste i twarde nektarynki:tak::tak:A w ogóle od paru dni mam też smaka na ser żółty i go podjadam na śniadanko, ale tak mi się coś kojarzy, że matkom karmiącym to sera żółtego chyba nie wolno, oj joj i pomidorów nie i nektarynek......:crazy:
Rezeda ja na wszelki wypadek biorę książeczkę ubezpieczeniową bo podobno w moim szpitalu w Sosnowcu tego wymagają, jak rodziłam 4 lata temu to też chcieli:baffled:A ja odliczam dni do wtorku, żeby tylko wytrzymać i oszczędzam się na całego, dziś ubrałam z mężem łóżeczko i wszystko już gotowe, wszystko czeka, ale niech jeszcze parę dni dzidzia poczeka:tak:Jak tak patrzę na Wasze suwaczki , do porodu 8, 14,17 dni , dziewczyny to już tuż tuż;-)
 
reklama
No agawa suwaczki zasuwają do przodu jak szalone
Koniec zbliża się wielkimi krokami...
dzisiaj i ja się czuje jakoś tako byle jako...zaraz chyba wskocze pod prysznic troszke sie zrelaksowac i wracam do łózka. Nic pożytecznego juz dzisiaj ze mnie nie bedzie...
Spokojnego wieczorku dzieczyny!!!
 
Ja sie dopiero witam :-) Cały dzień praktycznie przespałam ,wstałam tak koło 18 i zaczełam prać reszte rzeczy małego ,właśnie skończyłam. Mały dziś ruchliwy , owiele wiecej sie rusza niż mamusia :-D ide zaraz sie położyć dalej.
 
Mam pytanko do dziewczyn ze śląska. Czy Wy macie książeczki ubezpieczeniowe? U nas są karty chipowe i to niby jest potwierdzenie, że jesteśmy ubezpieczone. A co z książeczkami? Gdzie macie zamiar rodzić? Wasze szpitale ich wymagają? Bo ja już zgłupiałam całkiem i nic nie wiem.
mój nie wymaga wystarczy karta chipowa.
Na szczęście laseczki nie lubię budyniu , a wogóle jak tak czytam ile wy tego wszystkiego zjecie to aż mi żal, moim jedynym pozywieniem są od paru tygodni tylko śliwki, arbuzy i nektaryny a cały czas tyję. Aż się boję pomyśleć co by było gdybym tak wcinała jak wy.
Miałam dzisiaj telefon od córki z obozu i słyszę "mamusiu dostałam okres" i jest mi okropnie jakoś smutno, że nie ma mnie przy niej w tak waznym momencie życia, i że musiała udać się po pomoc do taty. I tak pomyślałam- jedno dziecko stało się kobietą a drugie ma przyjść na świat. Dziwne to wszystko.

Agawa - serek żółty jak najbardziej wskazany przy karmieniu, bo dużo w nim wapnia- tak zalecała pediatra mojej karmiącej siostrze
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, dziękuję za informacje, tak więc jutro akcja załatwianie książeczki ubezpieczeniowej. Mam nadzieję, że to zbyt długo nie potrwa. Dzwoniłam do szpitala, ale tam pielęgniarki nie były mi w stanie pow jakie dokumenty trzeba bo tym się sekretariat zajmuje, a to już zamknięte było. Tak więc z rana będę dzwonić i załatwiać. Jak nie zdarzę ze wszystkim to przynajmniej RMUA załatwię żeby mieć potwierdzenie, że jestem ubezpieczona. W końcu od 15.08 mam zielone światło na rodzenie od gina.
 
Mam pytanko do dziewczyn ze śląska. Czy Wy macie książeczki ubezpieczeniowe? U nas są karty chipowe i to niby jest potwierdzenie, że jesteśmy ubezpieczone. A co z książeczkami? Gdzie macie zamiar rodzić? Wasze szpitale ich wymagają? Bo ja już zgłupiałam całkiem i nic nie wiem.

Ja jak byłam na szkole rodzenia to położna mówiła żeby oprócz karty chipowej mieć też książeczkę ubezpieczeniową. Ja sobie załatwiłam jeszcze w kwietniu bo jakoś mnie tknęło że jak pojadę gdzieś do rodziny to taka legitymacja ubezpieczeniowa może się przydać a że jest ważna 6 miesięcy to jeszcze na mój poród się załapie. Innym dokumentem potwierdzającym ubezpieczenie jest RMUA więc jak nie zdąrzysz załatwić do spokojnie możesz mieć ten świstek;-)

Ja dziś jestem padnięta bo cały dzień na nogach. Rano prasowanie ubranek potem szkoła rodzenia a po powrocie znowu prasowanie i w dodatku nie skończone. Ta drętwiejąca prawa ręka doprowadza mnie do szału bo nie mogę niczego zrobić od początku do końca tylko muszę wszystko dzielić bo tak strasznie boli.

Hehe coś w tym budyniu musi być bo jak w niedzielę zahaczyłam o market to do koszyka wrzuciłam budyń co raczej bardzo rzadko mi się zdarza. Chyba to jakaś budyniowo-wrześniówkowa telepatia:-D:-D:-D Ja jutro wcinam budyń bo dziś już nie dam rady go zrobić.

Ja nie kupowałam tych mini produktów choć uważam że to naprawdę super spawa tylko dlatego ze jak byłam w szpitalu 2 tygodnie to musiałam się zaopatrzyć w szampony, odżywki i inne w mniejszych opakowaniach bo normalnie używam takich jak dla salonów fryzjerskich 1,5 litra a nie miałam do czego przelać. Wiec praktycznie nic nie musiałam dokupować a jedynie większą kosmetyczkę żeby mi się te rzeczy zmieściły. Muszę jedynie przygotować sobie ręczniki duży i mały ale to już pikuś.
 
Makta - dzięki za przepis, faktycznie łatwizna, zapewne na dniach zrobię to pyszne danie, dam znać, czy mi się udało :-p
Pospałam dziś w dzień i teraz nie umiem zasnąć...:baffled: Hehe, a M mi dotrzymuje towarzystwa, bo też po pracy 2 godzinki pospał..:baffled:
Jutro z rana mam wizytę u gina, ciekawa jestem, czy mi odstawi wreszcie ten fenoterol, chciałabym już, żeby jakoś zbliżyć się do porodu, a wydaje mi się, że ten fenek to taki trochę pic na wodę. Brzuszek jak twardniał, tak twardnieje, a teraz to twardnienie to już w ogóle normalne jest, w końcu macica się musi przygotować, nie? Więc bezsensowne wydaje mi się pchanie w siebie jakichś lekarstw po nic. Zobaczymy, czy gin będzie tego samego zdania, hihi.
Dobranoc dziewczęta, miłych snów Wam życzę :rolleyes:
 
reklama
a ja dzis witam wcześnie rano :tak: wcxzoraj pospałam do 10.30 a dzis juz o 6.30 jestem wyspana, wiec robie postępy :tak::-D:tak:

jogobelka, jeżeli piszesz o książeczce ubezpieczeniowej podbijanej w miejscu pracy, to niestety nie co pół roku tylko co miesiąc musi być podbita w kadrach :tak:

a ja dzisiaj mam w planie ogarnąc pokoik małego, bo znowu sie "śmieci" nazbierało ale czy mi sie to uda ????????? pewnie wszystko zależy od pogody, a zapowiadaja słoneczko, więc pewnie i duchotę i gorąco .......:tak:

i muszę spakowac ubranka na wyjscie dla małego i dla siebie :tak: torba juz jest przygotowana :tak::-D:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry