princi
Mama Myni i Kini ;-)
Ja pierwsza ciaze mialam na 23, 26,29 sierpien ... no daty sie ciagle zmienialy ale wg OM 23.. i tak sobie chcialam urodzic 17 bo cos tam cos tam, ale nie pyklo... wiec nosilam do 4 wrzesnia... i powiedzialam,ze wczesniej nie urodze...!!! i tak lezalam w szpitalu wywolywali od srody do niedzieli a w niedziele 3 wrzesnia lekarz mowi,ze chyba faktycznie tego 4 urodze... Sluchajcie.. 3 wrzesnia godz 22,45... zbraklo poltorej godz..A mi to się marzy urodzić 8 września.....Mamy wtedy 2. rocznicę ślubu, ale byłby fajny prezent, nie? ;-) Tak więc wyłamuję się z 4 września, mam nadzieję, że mi to wybaczycie
Jak się nic nie będzie działo do 7 września, to chyba wyszoruję cały dom od góry do dołu, łącznie z myciem okien i praniem dywanów. A na koniec sexik, no i będzie sie musiało coś ruszyć w końcu, no!![]()

Mamy wtedy 2. rocznicę ślubu, ale byłby fajny prezent, nie? ;-) Tak więc wyłamuję się z 4 września, mam nadzieję, że mi to wybaczycie 
nie mogłam spać i byłam pewna ,że to już ( chociaż postanowiłam urodzić po 10tym września;-))
.Dziś wizyta u gina,może coś ciekawego sie dowiem:-).Odezwe się wieczorem.Miłego popołudnia życzę.