post_ptaszyna
mamy lipcowe'08 zakręcona
Cześć dziewczyny, jestem w szóstym tygodniu i szóstym dniuTermin 27 września
Powiedzcie, co sądzicie o wakacjach do Egiptu w takim stadium ciąży?
Czuję się dobrze, wiem, że podróże samolotem są później niewskazane. Czy któraś z was ma jakieś doświadczenia z lataniem z "fasolką"?
Proszę o wymianę doświadczeń. Pozdrawiam:-)
no ja bym się też nie wybrała. Podobno w pierwszym trymestrze nie powinno się latać a poza tym Egipt może Ci sprezentować jakąś bakterię do której nasze żołądki nie są przystosowane i ciężko się choruje i wtedy jesteś ugotowana. Wbrew pozorom nie zdarza sie to tak rzadko.
Tak jak pisałam w inny temacie wszystko jest w porządku.
Maleństwo zdrowo rośnie i serduszko mu ładnie bije (niesamowite uczucie
). Ani gin od usg, ani moja gin prowadząca nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości. W razie czego mam jednak poleżeć 4-5dni i brać Duphaston.
no i sprawdzil sie moj scenariusz...wiem ze zaraz napiszecie nie ta to inna itd...ale co sie oszukiwac z 1 pensja, 2 dzieci ciezko i z 2 dzieci ciezko znalezc prace, mi bylo ciezko z jednym