liiiviiia
Fanka BB :)
Wczoraj mialam wizyte i gin mnie wyslal zeby sprawdzic oczy no i juz musialam szukac prywatnie a ja mialam kiedys problemy ze wzrokiem mialam rozcieta rogowke i wogole cala historia z tym moim wzrokiem a wada mi sie powieksza ... Mam slabiutka siatkowke i grozi mi rozwarstwienie szczegolnie ze dziecko duze wiec porod moze byc ciezki .... zadzwonilam jeszcze do mojej chrzestnej ona pracuje w szpitalu i zalatwila mi wizyte u jakiegos lekarza u nich i to samo mi powiedzial :-( Po prostu jest za duze ryzyko no a ja nie chce wzroku ryzykowac bo bym nigdy sobie tego nie wybaczyla.
Dodzwonilam sie do gina i jutro mam do niego jechac takze moje dni sa policzone ...
Dodzwonilam sie do gina i jutro mam do niego jechac takze moje dni sa policzone ...


ja nigdy nawet nie bralam pod uwage ze tak moglabym rodzic nic nie czytalam o tym nic nie wiem ciagle myslalam ze lepiej rodzic naturalnie a nie sie tak meczyc pozniej ze szwami do tego jak wspomne Kroptusie :-( nie moge sie do gina dodzwonic ale on ma od poniedzialku dyzur w przychodni przez 2 tyg. wiec pewnie bedzie mnie cial jeszcze w tym tygodniu
oj oj to mówisz że czekasz na mnie?
spoko
musiała wrócic do domu wszystko przeszło jak ręką odjął
dalej czeka.... ja w takim momencie nieźle bym się zawiodła 

No Rewelka... Choc czasem sie zdaza, ze jak juz gdzies pojedziemy, to wraca maz.. bo skurcza mam czy cos..