reklama

Wrzesień 2009

No kochane kolejny dzień po pełni a tu cisza. Żadnych dzieciaczków. Czyżby cisza .............. przed burzą :-D
Narazie może szyszunka się rozdwaja :tak:

A u mnie nic, kompletnie nicccccccc:-( się nie dzieje.
 
reklama
Cześć mamuśki!
U mnie też nadal cisza!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Normalnie już mnie krew zalewa. Strasznie niecierpliwa się zrobiłam ostatnio. Idę do wanny z gorącą wodą :tak:
A co do ruchów dzidzi to u mnie też bywają dni, że mało co się rusza. Czasem nawet 2 dni pod rząd. Potem na trzeci dzień nadrabia ze zdwojoną siłą (tak jak dzisiaj na przykład). Ale czytając że wy macie podobnie trochę się uspokoiłam.
Trzymam kciuki za wszystkie rozpakowujące się tej nocy!
 
ja chyba tez zrobie sobie goraca kapiel:-)

moj maly mial sie urodzic 3 wrzesnia i figa-nie spieszy sie
ja w sumie czekam do poniedzialku-tak wyszlo z moich wyliczen-ale wiadomo to sa daty orientacyjne-w sumie dwa tygodnie przed i po tej dacie to dalej w terminie.

jestem raczej spokojna-juz nawet nie boje sie porodu-czekam sobie kiedy moj maluszek uzna ze czas-choc mam nadzieje ze do 15 wrzesnia sie zdecyduje-bo na ten dzien ustalono mi wywolywanie

najbardziej co mnie teraz denerwuje to znajomi, rodzina - te telefony, sms-przeciez jak urodze to zadzwonie i powiadomie kazdego-ja tez czekam na mojego maluszka i to nie ode mnie zalezy ze nie rodze....
najbardziej denerwuje mnie tlumaczenie ze w sumie termin ktory zostal mi ustalony to data orientacyjna
niektorzy moi znajomi nie maja pojecia o ciazy i nawet uslyszlam -co ty robisz w domu-to niebezpieczne jedz do szpitala musza ci wywolac porod-.......ale mnie denerwuja
zauwazylam ze niektore z Was pisaly ze w Polsce wywoluja juz po 7 dniach? to prawda? w uk najszybciej po 12:sorry:
 
Dzien dobry Kochane
Olgha dzieki bardzo za porade tego mi trzeba bylo sensownych faktow i sprawdzonych. Bo znajac siebie tak bym sie nakreciala ze nic bym nie jadla i pokarm bym stracila pewnie w mig. U mnie dzis zapowiada sie sloneczna niedziela bezemy mala z m na przejazdzke pociagiem hahah mala jeszcze nigdy nim nie jechala i strasz nie na to czeka.
Tak mnie straszyli lekarze jak bylam w 35 tygodniu ze na sto procent szybciej urodze a tu prosze jak sie dzidziulka trzyma u mamusi.
Czasem jakies 3 skurcze pod rzad i cisza zadnych czopow a w pierwszej ciazy nie odeszly mi pierwsze wody takze nie wiem jak to jest wiec jak wiecej cos sie mokro zrobi to zaraz sprawdzam hihih
Jutro na badanie do ginki ciekawe czy moje dwucentymetrowe rozwarcie cos postapilo ?
udanej niedzieli smacznych obiadkow sniadanek itp i rozpakowywan dla tych najniecierpliwych kobietek zycze
buziaki
 
No tak ... ja tu pisze prosze nic o jedzeniu a tu aby poszlam juz szereg propozycji :wściekła/y::-D
Noc do kitu ... nie moglam zasnac sikalam chyba z 8 razy ... wszystko mi cierplo i ogolnie beznadzieja. ... do tego gardlo cos boli i w nosie wierci ... pije sobie teraz mleko z maslem i miodem ... moze pomoze
 
Witam w niedzielny poranek ;-)
Ja jestem już po pysznym śniadanku; jajeczniczka z pomidorkami,cebulką i szyneczką. A co sobie będę odmawiać.:-D
Co do ruchów,to rzeczywiście jakoś tak słabiej je odczuwam. Oczywiście są,ale takie..no słabsze.Mam nadzieję,że nic złego się nie dzieje,nie chcę panikować bez potrzeby.
Anek to zależy gdzie; jak ja leżałam na patologii,to przyjęli dziewczynę już 1 dzień po terminie i zrobili jej wywołanie na 7 dzień. Ale z reguły chyba czekają właśnie tak co najmniej do 7 dni,mieliby sajgon,jakby im każda przychodziła dzień po terminie.:eek:
I u mnie też niestety słyszę "Kiedy rodzisz?",jakbym miała jakikolwiek wpływ na to, i też tłumaczę,że to,że mam za kilka dni termin,wcale nie musi znaczyć,że wtedy urodzę. To właśnie niektórzy robią oczy i : "No jak to? Jest termin,to musisz rodzić,jak się nic nie będzie działo,to musisz iść do szpitala w dzień terminu."
Rzeczywiście robię nieraz za profesrokę wykładającą cały temat pt. "Ciąża i poród".:sorry: Staram się ich zrozumieć,przecież nie każdy musi się idealnie orientować w tych zagadnieniach,ale po prostu szlag mnie trafia jak każdy co rusz pyta czy przypadkiem już nie rodzę... Nawet znajomy mojej babci wczoraj powiedział śmiertelnie poważny,że ona kategorycznie NIE MOŻE napić się ANI JEDNEJ lampki wina,bo co jak zacznę rodzić i trzeba będzie mnie zawieźć do szpitala.:-D:-D
A ja po prostu uśmiecham się z anielską cierpliwością (albo i nie...) i udaję,że absolutnie do porodu mi się nie spieszy i mogę chodzić w tej ciąży jeszcze z 5 lat.
A JA CHCĘ JUŻ MOJĄ DZIDZIĘĘĘĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:wściekła/y:
 
A powiem wam ze mnie juz sie ludzie odczepili :tak: teraz jak pytaja to mowie ze w przyszlym tyg cc i spokoj i wiecej nikt nie pyta czy jeszcze nie ??? ;-) zupelnie jakby to ze mam cc nie dawalo mozliwosci ze moge wczesniej zaczac rodzic.

Myslicie ze jak gin mowi ze zalozmy do terminu nic nie bedzie to faktycznie nie ma sie na co nastawiac czy moze byc nawet jak tak powie ??? bo nie wiem czy jak tak twierdzi to nie ma z czego sie tam dziac cos czy nagle moze nie wiadomo skad bo nie wiem czy mu tak slepo ufac ze jak nie to nie

Pojechalabym na zakupy ale boje sie juz troche prowadzic ...
 
Witam sie niedzielnie i w dwupaku nadal.Zobaczymy co bendzie dziś po KTG.Heh jeśli moje Kochanie ma racje to fakt zostane w klinice a jeśli się pomylił to jeszcze poczekamy:sorry:Nocke miałam dziwną bo co 2 godziny musiałam latac do WC.Jakoś to bendzie:-pPozdrawiam serdecznie.
Ps.a co z szyszynką??
mili a jakie ci te skurcze wyszły na KTG? Jak się dowiem,to może zrobię jakieś rozeznanie i będę bardziej zorientowana,kiedy oni uznają to już za skurcze,a kiedy po prostu nic nie mówią.:-p
między 10 a40 dochodząc do 60 czasami co5-8min a wiec nic poważnego:-)
 
Witam się niedzielnie:tak:
Ja już po śniadanku i nawet się wyspałam M jeszcze śpi... tylko rano oczy otworzył i patrzy się na mnie :sorry:..... ja mówie : JESZCZE nie Rodzę!:-) A to dobrze mogę się wyspac hehe.... to niech śpi:-D
Wczorajsze ktg w normie ale pod koniec mały usnął :-D
U mnie też nic się nie dzieje..... wczoraj ok 22 miałam tylko takie dziwne bóle jakby skurcze ale w pachwinach aż mnie w pół zginało i takie jakby ciągnięcia za szyjkę:crazy:

Wiecie co rano odpalam kompa a tu wiadomośc od brata mojego M:
Hej dziś już 6 będziesz rodzic czy nie ? /:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::crazy::crazy::crazy::crazy:
Wk....... się można nie nie mam zamiaru pochodzę do Bożego Narodzenia !!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry