karotka00
Fanka BB :)
Ooo...to ja pierwsza dzisiaj?
A reszta co,na porodówkach?? :-):-)
Ciania podpisuję się pod tym,co radzą dziewczyny.
Soszka_krk nie wiedziałam,że w Krakowie przyjmują gdzieś porody pośladkowe...

Romcia mieli mnie przyjąć wczoraj "na wszelki wypadek",ale mój gin zmienił zdanie.
Ale jutro na ktg idę,więc jak już będę po,zaglądnę na położniczy i będę krzyczeć,że szukam mamy z bliźniakami.;-) Trzymaj się dzielnie.
A w ogóle noc miałam koszmarną...
Pierwszy raz tyle razy do kibelka latałam...W pewnym momencie w odstępach 30-minutowych,oczywiście babcia się obudziła i przerażona,czy mi przypadkiem wody nie odchodzą,a ja,że nie,to nie wody (chociaż przekonana nie byłam...). Nie mogłam usnąć,bo pachwiny,brzuch,dziecku się zachciało wariować po wszystkich moich narządach wewnętrznych i w rezultacie jestem niewyspana. No ale cóż...Uroki.:-)
Idę śniadanko sobie zrobić,moje kochane musli z owocami i potem boróweczki ze śmietanką i cukrem.:-):-) A co!
A reszta co,na porodówkach?? :-):-)Ciania podpisuję się pod tym,co radzą dziewczyny.
Soszka_krk nie wiedziałam,że w Krakowie przyjmują gdzieś porody pośladkowe...


Romcia mieli mnie przyjąć wczoraj "na wszelki wypadek",ale mój gin zmienił zdanie.
Ale jutro na ktg idę,więc jak już będę po,zaglądnę na położniczy i będę krzyczeć,że szukam mamy z bliźniakami.;-) Trzymaj się dzielnie.A w ogóle noc miałam koszmarną...

Pierwszy raz tyle razy do kibelka latałam...W pewnym momencie w odstępach 30-minutowych,oczywiście babcia się obudziła i przerażona,czy mi przypadkiem wody nie odchodzą,a ja,że nie,to nie wody (chociaż przekonana nie byłam...). Nie mogłam usnąć,bo pachwiny,brzuch,dziecku się zachciało wariować po wszystkich moich narządach wewnętrznych i w rezultacie jestem niewyspana. No ale cóż...Uroki.:-)Idę śniadanko sobie zrobić,moje kochane musli z owocami i potem boróweczki ze śmietanką i cukrem.:-):-) A co!

aż mi głupi

:-) i sypał uśmieszkami do mamusi i tatusia na lewo i prawo, może nawet już jakąś laskę wyrwie na poporodowym 