kaluska
Fanka BB :)
ale pustki....chyba się wszystkie rozpakowujecie cooo???;-)
Mnie dzisiaj od rana strasznie boli lewa pachwina
do tego stopnia ,że nie moge chodzić...jak siedzę i leże to jest ok ale chodzenie sprawia mi taki ból ,że wole nie wstawać
zaczęły się tez jakieś małe byle jakie skurczyki więc myślę, że może te pachwiny to preludium do porodu...



Mnie dzisiaj od rana strasznie boli lewa pachwina
do tego stopnia ,że nie moge chodzić...jak siedzę i leże to jest ok ale chodzenie sprawia mi taki ból ,że wole nie wstawać
zaczęły się tez jakieś małe byle jakie skurczyki więc myślę, że może te pachwiny to preludium do porodu...




Nie wiem co o tym myśleć,ale to chyba nie wody...Nie chcę panikować, w razie czego będę się bacznie obserwować.

ale jak ich nie czuję. Zbadali i kazali się pojawić się w poniedziałek rano na czczo. Pierwszy poród była cesarka więc dla nich to jest inne nastawienie do porodu. Istnieje większe prawdopodobieństwo cesarki niż u "normalnych" pacjentek. Jeśli oczywiście nie zacznę rodzić wcześniej. Na szczęście w poniedziałek też mnie zbadają i wtedy będziemy się dalej zastanawiąć co robić. Mam nadzieję , ze mnie nie położą - powiedzili że nic na siłę. Więc teraz czekam do poniedziałku.