reklama

Wrzesień 2009

Dziewczyny powiedzcie czy kupiłyście sobie do szpitala biustonosz do karmienia? Byłam w kilku sklepach z bielizną i nigdzie tego nie mogę dostać i zastanawiam się czy to faktycznie taka potrzebna rzecz tym bardziej że pewnie droga.
I czy brać do szpitala tantum rosa skoro jest w saszetkach i będzie problem żeby to w szpitalnych warunkach rozrobić?

co do stanika to mi ostatnio był potrzebny dopiero na 4 dobe, bo wtedy miałam dopiero nawał pokarmu i w szpitalu obyło sie bez, ale tym razem zabrałam :tak: a kupiłam na targu za 15 zł u tych handlarzy stanikami, popytaj, takie do karmienia tez maja i całkiem przyjemne w dotyku :tak::-D:tak:

a co do srodków do krocza to ja nic nie biorę, prysznic jest szybki i szybki pwrót do dzieciatka, myśle,że przez te 3-4 doby samo podmywanie starczy a dodatkowe czynnności zostawiam sobie na domek :tak:
 
reklama
Witam wrześnióweczki.

Romcia powoli dochodzi do siebie,dziewczynki są obok niej.
Karmi je piersią i mlekiem z butelki na zmianę bo ma mało pokarmu.
Amelka ma zółtaczkę ale lekarze powiedzieli że to nic grożnego.:tak:
Dzisiaj karmiłem dziewczynki i jestem strasznie dumny.:-D
Romcia coraz więcej chodzi i zaczyna coraz bardziej dobrzeć.
W domku na Romcię i dzieciaczki czeka wysprzątany pokoik.

Chcielibyśmy jeszcze raz podziękować Wam za wspracie przez cały okres ciąży.
Nie było lekko zwłaszcza że byliśmy jedyni tutaj z bliźniaczkami - i to donoszonymi :-)
W nagrodę za Wasze wsparcie i wszystkich dobrze Nam życzących ludzi otrzymaliśmy takie bąbelki kochane :

https://www.babyboom.pl/forum/members/romcia81-50616/albums/julitka-2098/picture10129.jpg

https://www.babyboom.pl/forum/members/romcia81-50616/albums/amelka-2097/picture10127.jpg
 
laseczki przecudne! nie raz tatuś bedzie z nich dumny,... radze od razu kupic sobie strzelbe ;-)
a tak na serio, to caly czas tu jestesmy dla romci i mamy nadzieje ze cały czas bedziecie sie do nas odzywac :tak:
 
SoszkA_KrK a jak masz napisane na skierowaniu jak jest położone Maleństwo? Bop mi ginka powiedziała że na 100% już się nie obróci, ale widzę że dziewczynom sie jeszcze kilka dni przed porodem obracały maleństwa. Ta niepewność mnie wykończy, chciałabym mieć małą juz przy cycu i spokojnie spać.

W poniedziałejk ide z moja papierologią ciążową do szpitala i nie wyjde dopóki, dopóty mi czegos nie powiedzą. Najpierw chyba garść magnesu łyknę....

A odnośnie staników laktacyjnych, czy jak kto woli mniej fachowo do karmienia to w necie można tanio wyrwac na allegro już po 10-15 zł. Ja kupiłam akurat taki za 30 z firmy Gaja , czy jakos tak...ale piersi wyglądają w tym niczym z Seksmisji....i tak myślę, że jeden wystarczy żeby w szpitalu mieć a potem b ędę próbowała normalny stanik na odpinanych ramiączkach - generalnie podobnie w użyciu. A jak będzie to się okaze.

Wiecie o czym od wczoraj marzę.... o takim małym podręcznym USG, żeby popatrzeć jak dziecko w brzuszku leży. Może przy nastepnej ciąży takie wypasy będa już dostępne ;) Albo przy ciąży mojej córki ;) ;) ;)
 
Ostatnia edycja:
A ja nie mam nic o CC mam tylko napisane "Skierowanie do porodu. Ciąża I. Poród I. Tyg.38, położenie płodu podł. miednicowe" dalej data i podpis.

A o tym że CC to mi tylko powiedziała ale nic nie napisała. O oł znowu zaczyna mi się panika włączać.
 
Zuzia ja na ostatniej wizycie miałam 135/85 i lekarz powiedział że jak będzie wyższe to mam sie pojawić w szpitalu, zwłaszcza jeśli wysokiemu ciśnieniu będzie towazyszył ból głowy więc myślę że jeśli jest poniżej 140 to nie ma co panikować.:tak:
Romcia śliczne dziewczynki!:happy2:
Dziękuję za odpowiedzi dotyczące staników, jak zdąrzę to wybiorę się na targ i popytam a jak nie to faktycznie wezmę jakiś z odpinanymi ramiączkami albo może rozpinany z przodu.
Idę spać ale chyba ciężko będzie zasnąć bo przed chwilą oglądałam Katyń w TV, wcześniej byłam na tym w kinie więc myślałam że za drugim razem mnie już tak nie ruszy ale jakoś mi nieswojo.
 
reklama
Witam niedzielnie, oj, ale nas maluuuutko zostało!
Nocka minęłą, pogoda za oknem piękna, troszkę brzuch twardnieje, ale... nie jest źle.

Śliczne te małe Romciu, mój M to taki niedowiarek-jak mu pokazałam fotki i powiedziałam, że bliźniaki są "terminowe", stwierdził, że chyba nie można aż tylu kg . udźwignąć w brzuchu. I współczuł Ci Romciu bardzo, ale stwierdziła, że dziewczyny fajne i mają włosy...
Nie wiem czemu, ubzdurał sobie, że dzieci muszą być łyse.
Miłej niedzieli życzę.
Która to następna???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry