reklama

Wrzesień 2009

reklama
Witajcie Dziewczynki!
Ja na sekundę. Nie było mnie tu trochę...

A więc- urodziłam 08.09.2009- i mam synka Boryska - waga 3700, dł 55 cm.
Dzień przed terminem, siłami natury. Ból porodowy...wynagradza chwila ujrzenia dzieciątka:tak::-D. Rodziłam 18 godz..a zaczęło się od sączenia wód płodowych.
Dziś dopiero wyszliśmy ze szpitala- maluszek miał żółtaczkę.
Szczęśliwi jesteśmy- o szczegółach napiszę jak znajdę chwileczkę:-D

Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie! Ściskam! pa!
 
Hm...Waga- trudno się żyje z Wagą, jeszcze brakuje mi kolejnej....o, nie!A Waga(mój M) plus Skorpion (ja) - mówię wam -mieszanka wybuchowa. Jedno co muszę przyznać- domator, inteligentny , ale zawsze na wszystko ma czas....zero punktualności! Lepiej niech już mała będzie Panną.
 
reklama
A ja mało osób znam spod znaku Wagi czy Panny,więc za wiele się nie wypowiem...:sorry: Natomiast ja jestem Bliźniak,a mój przyszły niedoszły eks czyli tatuś mojego dziecka to Skorpion,więc to także mieszanka wybuchowa. Jedno,co mogę powiedzieć o facetach Skorpionach,i to nie tylko na jego przykładzie,to,że są zawsze przekonani,że mają rację,skorzy do kompromisów,ale najlepiej na własnych warunkach i baaardzo nie lubią przyznawać się do błędów.:sorry:
Ja wróciłam właśnie od koleżanki obładowana kolejnymi ciuszkami dla maleństwa + podkłady poporodowe + podgrzewacz do butelek (w razie czego) + próbka Sudocremu + rożek....Ojjj...Będzie pranie i prasowanie.:-D:-D Ale przynajmniej nudzić się nie będę,więc nawet się cieszę,że niektóre rzeczy zostawiłam na ostatnią chwilę.:-p:-p
No i gratuluję wszystkim rozpakowanym mamusiom...Makta, Elaine...:-) Zazdroszczę i nie mogę się doczekać swojego rozpakowywania.:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry