enka75
mamuśka :)
Witam :-)
co do L4 to mi gin wypisał aż do połowy października, gdy następuje rozwiązanie ono automatycznie zmienia się w np macieżyński w sensie kończy się więc nie wiem czemu niektórzy robią problemy.
natomiast ad obaw hmm - wczoraj w nocy moja przyjaciółka z tym samytm terminem co ja urodziła , więc co raz bardziej realne to się robi też nie ukrywam że lekkie obawy się pojawiły
co do L4 to mi gin wypisał aż do połowy października, gdy następuje rozwiązanie ono automatycznie zmienia się w np macieżyński w sensie kończy się więc nie wiem czemu niektórzy robią problemy.
natomiast ad obaw hmm - wczoraj w nocy moja przyjaciółka z tym samytm terminem co ja urodziła , więc co raz bardziej realne to się robi też nie ukrywam że lekkie obawy się pojawiły








:-) A co do L4 to zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - skąd zus ma wiedzieć na kiedy masz termin porodu że lekarz twierdzi że będzie się musiał tłumaczyć