Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
.Ciężko mi się chodzi ale żeby skurcze?to nie.Mi nawet czop nie odszedł choć wiem ,że niekoniecznie musi no ale byłby to jakiś znak.Jestem już nerwowa bo to czekanie jest najgorsze.Będę dziś dzwonić do położnej zobaczymy co powie......jutro mam ktg w szpitalu.......do niedzieli bardzo chciałabym urodzić.
Dziś muszę się wyżalić bo siły mi już brakuje. Ja co prawda termin mam na 22.09. ale już od 2 tygodni mój gin przekonywał mnie że to już,już. Szyjka całkowicie skrócona, miękka, w obrazie USG widać że z Małego złuszczyła się maź płodowa i też gotowy do wyjścia. Do dziś mieliśmy się rozpakować a tymczasem nic się nie działo więc kolejna wizyta u gin. A on tym razem mi mówi że owszem szyjki właściwie brak,przepuszcza ale jest za wysoko by coś miało się w najbliższym czasie wydarzyć. Mały główkę ma przy moim lewym biodrze,główka bez cech wstawiania się w kanał. Prawdo podobnie dzidzia mimo że gotowa i chętna nie może zejść poniżej spojenia i w związku z tym zapadła decyzja o cesarce. Nawet się ucieszyłam bo ledwo już łażę, wszystko boli, od prawie tygodnia śpię tylko po 2-3 h a lekarz,że czekamy do poniedziałku
(nie wiem na co) i jeśli do tego czasu przeżyję
to mam się zgłosić po skierowanie na cc. Nie wiem jak ja dotrwam do tego poniedziałku... Tak zazdroszczę wszystkim rozpakowanym mamusiom....:-(