Jogobelka
Fanka BB :)
My po wizycie u gina i standardowo jedno wielkie NIC. Zero rozwarcia, zero skrócenia szyjki aż gin się dziwił jak to możliwe 2 dni po terminie. Z małym wszystko w porządku więc i ja jestem spokojniejsza.
Do szpitala mam się zgłosić w poniedziałek ale gin powiedział że nie chciałby wywoływać bo to dziecku nie posłuży.
MagdaCha ... a według Ciebie co powinnam zrobić? stanąć i tupać nogami czy może posnunąć się do rękoczynów


skoro przez 2 kolejne wizyty prosiłam go o dłuższe L4 a jednak dać nie chciał... tak na marginesie to chodzę prywatnie więc to już zgorszenie zupełne co?
Próbowałam nie chciał dać... nie potnę sie z tego powodu
Mam nadzieję że Cię nie uraziłam tym co napisałam. Jeśli tak to sorry;-)
Do szpitala mam się zgłosić w poniedziałek ale gin powiedział że nie chciałby wywoływać bo to dziecku nie posłuży.
MagdaCha ... a według Ciebie co powinnam zrobić? stanąć i tupać nogami czy może posnunąć się do rękoczynów



skoro przez 2 kolejne wizyty prosiłam go o dłuższe L4 a jednak dać nie chciał... tak na marginesie to chodzę prywatnie więc to już zgorszenie zupełne co?
Próbowałam nie chciał dać... nie potnę sie z tego powodu
Mam nadzieję że Cię nie uraziłam tym co napisałam. Jeśli tak to sorry;-)
Siedze sobie teraz ze stoperem w ręku i mierze częstotliwość skurczy i ich długość... :-)