O
onka
Gość
Kroptusia, mi aż ciary przeszły jak przeczytałam Twoje posty, ale kurcze no musisz wierzyć że będzie dobrze no!!!
Trzymam kochana za Ciebie kciuki. Kroptusia a to badanie jak się wykonuje na tą cytomegalię??? Tez poprzez pobór krwi??? Czy jak? Noi w którym tygodniu powinna ginka zlecić coś takiego, najpóźniej oczywiście????????
Ja dziś (huuuuraaaaa) bez mdłości, oprócz drobnego ataku rano.
Jutro jade na zakupy, a tym czasem musze się uczyć do egz. na sobote.....
opamiętałam się 2 dni przed
ale ja tak już mam.... :-)
Trzymam kochana za Ciebie kciuki. Kroptusia a to badanie jak się wykonuje na tą cytomegalię??? Tez poprzez pobór krwi??? Czy jak? Noi w którym tygodniu powinna ginka zlecić coś takiego, najpóźniej oczywiście????????
Ja dziś (huuuuraaaaa) bez mdłości, oprócz drobnego ataku rano.
Jutro jade na zakupy, a tym czasem musze się uczyć do egz. na sobote.....
opamiętałam się 2 dni przed
ale ja tak już mam.... :-)
mnie narazie to nie dotyczy, ale jak pójde do ginka 6 marca to może się zmienić, choć myslę, że nie;-) a teraz mam taką myśl, którą chciałabym się z Wami podzielić i przeczytać co o tym sądzicie
ehhh dość długo
no i teraz nadarza się okazja, że mogłabym do niego pojechać 14 marca na 3 tygodnie i potem już razem wrócimy...podróż byłaby autem (około 25-30h zależy ile się czeka na granicach) no i mam dylemat. Ja już wtedy będę kończyć 12 tc, no i będę po wizycie u ginka, którego się poradzę. Nie wiem czy jak nawet wszystko będzie w porządku to jest sens wybierać się w taką podróż. Gdybym nie była w ciąży nawet bym się nie zastanawiała, ale tak...najważniejszy jest dla mnie Maluszek i nie chce go narażać