reklama

Wrzesień 2009

Szyszunka- i ja się dołączę z najlepszymi życzeniami..trochę spóźniona...ale są naprawdę szczere:tak::-D!

Co do brzucha- to mój już jest ok. Powiem Wam, że odkąd mały skończył 2 m-ce to wchodzę we wszystkie ciuszki sprzed ciąży. Całe szczęście...:sorry: Wagowo jednak jeszcze na plusie:confused2:...ale wymiarami już jest ok-nie wiem gdzie te kg na plusie się mieszczą w takim razie..:sorry:
 
reklama
Oj kawki to i ja bym sie napila, zwlaszcza przy takiej pogodzie jak dzis :/ jest masakra poprostu, u mnie szaro buro i ciemno :wściekła/y: nic sie nie chce, len totalny, a i moj dzidzius jakis senny dzis i marudny.
Co do brzucha to mi jeszcze troszke zostal, ale waga przedciazowa 53 osiagnieta, nie wiem co z tym brzuszkiem zrobic bo cwiczyc mi sie straaasznie nie chce :-)
Moze dzis odciagne mleczko i dzidzia zostanie z tatusiem a ja myk na basen... zobaczymy :-)
a i musze sie pochwalic ze Amelka przespala dzis 6 godzin :-) wiec jestem wypoczeta :-D
 
Ja wchodze we wszystkie ubrania sprzed ciąży...ufff
Tylko ze mam ich niewiele :) jak sie w kwietniu przeprowadzałam do Szkocji praktycznie nic nie wziełam poza ciuchami ciązowymi. Stwierdziłam że pewnie po ciązy w nic sie nie będę mieścić i akurat do grudnia jak bedziemy w Polsce doprowadze sie do porzadku...a tutaj niespodzianka :) No ale przynajmniej moge iśc na zakupy.
I tylko smieszne bo w ciązy urosła mi stopa. I praktycznie wszystkie buty sa za małe :((((
 
ja tam kawke pije ale ricore ( dobrze napisałam?):sorry:

w ubranka też się mieszcze, zresztą odrazu się mieściłam, brzuszek mam taki jakbym była ciągle najedzona:tak: oponką tego nazwac nie można hehe ale musze zaczac cwiczyc bo w lato przeciez trzeba wejsc w bikini:-)

zjadłam sobie marcepana w czekoladzie i czekam az mój fifi wstanie i bedzie plusku plusku, zabawa, i godzinne usypianie ehhhh:rofl2:
 
Zaluje ze zadalam to pytanie :zawstydzona/y: bo widze wszystkie juz wrocilyscie do formy a ja dalej meka :wściekła/y: schudlam 14 kg ale zupelnie tego nie widac :sorry: w zadne spodnie sie nie mieszcze sprzed ciazy !! :-(
 
Liiviia - nie przejmuj się. U każdej z nas to inaczej- ja czekałam 2 m-ce żeby się wbić w dżinsy sprzed ciąży i jak widziałam kobitki, które już po tygodniu po porodzie chodził tak ubrane to mnie aż ściskało... Zobaczysz, że jeszcze nacieszysz się ciuszkami sprzed.:tak:
 
reklama
Eh ja też jeszcze w spodnie z przed ciąży nie wchodzę (no pomijam te jeansy z wielką domieszką elastiku) więc nie jesteś sama;-) Został mi jeszcze niewielki brzuszek ale cały czas liczę że jeszcze sie wciągnie a cwiczyc też mi się strasznie nie chce:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry