reklama

Wrzesień 2009

u mnie waga ruszyła o 1,5 kg po ponad miesięcznym zastoju, mam cichą nadzieje, że teraz juz poleci.Zostało jeszcze jakieś 6 kg, ale jak schudnę 8 to będę jeszcze szczęśliwsza.Przydałyby się jakieś ćwiczenia ,ale leń ze mnie okropny.
 
reklama
dziewczyny cierpliwości a kilogramy polecą :-) ja tam zawsze byłam patyczak:sorry: to chciałabym miec trochę ciałka a nie same kości:confused2:
jak to mój tato mawia " chłop nie pies na kości nie leci" no mój poleciał hyhyhy:-D:-D
 
A ja zmienie temat :)
Dzisiaj mi sie Princi sniła :)
ze opowiadała jaka to niespodzianke Kinga jej zrobiła i w łóżeczku staneła na nogach. Mało tego zeby byc wyzsza wyciągneła jakąs książke i podłozyła pod te małe stópki...no i szczęśliwa Princi stwierdziła, ze na taka okazje ugotuje zupe pomidorową. I wyciągneła taka pomidorowa z torebki...a my na forum komentowalysmy ze gdyby nasze dzieci juz staly to ugotowałybyśmy taka prawdziwa pomidorowa a nie z torebki he he he
No niexle wyobraźnia działa ;)))
 
A ja zmienie temat :)
Dzisiaj mi sie Princi sniła :)
ze opowiadała jaka to niespodzianke Kinga jej zrobiła i w łóżeczku staneła na nogach. Mało tego zeby byc wyzsza wyciągneła jakąs książke i podłozyła pod te małe stópki...no i szczęśliwa Princi stwierdziła, ze na taka okazje ugotuje zupe pomidorową. I wyciągneła taka pomidorowa z torebki...a my na forum komentowalysmy ze gdyby nasze dzieci juz staly to ugotowałybyśmy taka prawdziwa pomidorowa a nie z torebki he he he
No niexle wyobraźnia działa ;)))
:-D:-D:-D:-D:-D Padlam !

Mi sie juz raz snilo, jak Kinia mowila mama... a pozniej juz w ogole gadala :-D:-D

jejq jaka pogoda dzis... angielska ! :crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry