reklama

Wrzesień 2009

reklama
Gratulacje Mama Sówka!!!
armata_PDT_37.gif

Cieszymy się razem z Tobą i życzymy dużo zdrówka dla Ciebie i Maleństwa.

Dooda ucałuj Szkraba z okazji małej rocznicy i niech dalej rośnie zdrowo!
new_clap.gif


U nas dziś pada deszcz i ogólnie brzydko i mokro. Maciek właśnie zasnął co mu się ostatnio rzadko zdarza w dzień, ale chyba stwierdził że przy tej aurze to najlepsze rozwiązanie ;-) Ja ratuję się kawą i zaraz się za sprzątanie biorę- trzeba korzystać że mam 2 ręce wolne...
 
Superrr Mama Sówka ja Cię pamiętam:-) Gratulacje ogromneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee:tak::tak::tak:
Mamo Sówko, pamiętam Cię :-) gratuluję cudownego maleństwa :-)
Mama Sówka Gratulacje!:-)
Mama Sówka- gratulacje!:tak:
mama sówka pamiętam cię!! ale się cieszę, że ci się udało!!! zdrowia dla was!!! :-)
Mama sowka coz za fantastyczna wiadomosc:tak::-):-)Jasne, ze Cie pamietam:tak:Jejku az mam gesia skorke:-p Cudownie, gratulcje i niech synus zdrowo sie chowa:tak::-);-)
Mama Sówka i ja cie dobrze pamietam,gratuluje z calego serducha i duzo zdrowka zycze:-).
Witam!!Bardzo gratuluję Mamie Sówce, pamiętam jak jakiś czas temu pochwaliłaś się że znów udało Ci się zajść w ciąże a tu już masz swojego aniołka przy sobie - super!Dużo zdrówka i szczęścia życzę:-)
Mama Sowka gratulacje :-D:-D:-D Super!
Pamietamy Cię Mamo Sówko:) wtedy było smutno, a teraz radość przepełnia nas wszystkie! Gratuluję i cieszę się razem z Tobą!!!
Gratulacje Mama Sówka!!!
armata_PDT_37.gif

Cieszymy się razem z Tobą i życzymy dużo zdrówka dla Ciebie i Maleństwa.

Dziękuję Dziewczyny za te miłe słowa:-D:-D:-D szczerze mówiąc nie myślałam, że aż tyle z Was będzie mnie pamiętało, ale to naprawdę bardzo miłe:-):-):-) Wy już macie takie duże te Wasze Kruszynki -> SUPER:laugh2::laugh2::laugh2:

Mamo Sowko, a moze pochwalisz sie zdjeciami swojego synka ?? Chetnie zobaczymy mala kruszynke! :-D

Proszę bardzo -> kilka fotek Naszego Bartusia:rofl2::rofl2::rofl2:
DSC02369.jpgDSC02372.jpgDSC02376.jpgDSC02386.jpgDSC02391.jpgDSC02392.jpgDSC02405.jpgDSC02406.jpg
 
Witajcie Wrześniówki:-D:-D:-D

Nie wiem czy mnie pamiętacie, ale może niektóre mnie kojarzą:-):-):-) kiedyś udzielałam się u Was, ale niestety straciłam swoje wrześniowe Maleństwo:-(:-(:-(

Teraz piszę, żeby się pochwalić, że zostałam Lutową mamą:-):-):-) nie poddaliśmy się z Mężusiem i zadziałaliśmy w podróży poślubnej, a teraz owoc naszej miłości jest już z nami i możemy się wszyscy razem tym cieszyć:-D:-D:-D

Jesteśmy bardzo szczęśliwi:-):-):-)

Buziaczki:laugh2::laugh2::laugh2:
No moja droga bardzo Wam gratuluje, tym bardziej że Sowa jest mi bliska i pamiętam cie z naszego forum. Poza tym zauważyłam że twój drugi dzidziuś urodzil się w tym samym dniu co ja. Dużo szczęścia, radości i cierpliwości. No i daj nam znac co tam u Was słychać. Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję.
 
Kurcze a mi się maluch rozespał...już prawie 2h śpi...miał być spacerek a teraz już pewnie lipa bo zaraz karmienie a poza tym się nam pochmurzyło...ach jak ja się wiosny nie mogę doczekać:)
 
Sówka synuś śliczny, jakoś tak na ostatnim zdjęciu dopatruje się dużego podobieństwa do tatusia:):)Wow dziewczyny pamiętacie jeszcze swoje szkraby 6,5,4 miesięcy temu, mnie się wydaję, że rodziłam parę tygodni temu a tu już minie 6 miesięcy!!
U nas pachnie wiosną, śnieg znika w mgnieniu oka i temp 10st. No i dobrze bo już mam dość zimy!!U nas teraz ferie i starsza córka w domku siedzi bo grupa jedna łączona a na dodatek miała zapalenie krtani, więc dają się we znaki te dwa moje aniołki:):)
A Amelka w ogóle nie chce jeść, już nie wiem co mam robić!!Jak zrobię jej mleko z kaszką o 10 rano to potrafi pić do 12 a i tak nie wypije więcej niż 120ml, ogólnie na dobe mi zjada 700ml a powinna 900ml , trochę się martwię i nie wiem co robić:-(:-(:szok:
 
Moja Amelka miała to samo :wściekła/y: ież nie chciała jeść, ale dziś postanowiłam że na siłę nie będę jej wciskać, nie chce to nie, bo doszło już do tego że co godzinę stałam nad nią z butlą, a ona pociumkała to 20, to 40, czasem 60 i wszystko się rozregulowało.
Postanowiłam więc że dam jej jak zgłodnieje faktycznie i sama będzie chciała i oto moje dziecko zjadło przed godziną 180 ml :szok::szok::szok: pierwszy raz tyle zjadła i zero ulewania :szok::szok::szok:

Poza tym byłyśmy dziś na kontroli w szpitalu i wszystko jest ok. Waży 6300 długość 70 cm (trochę długa), głowa nie pamiętam ale też ok.

No i dalej walczymy z kaszelkiem i katarkiem, ale chyba jest już lepiej.

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry