reklama

Wrzesień 2009

My też korzystamy ze słoneczka i cudownej pogody. Maluszek jeździ w spacerówce- ale mamy jeszcze założony taki śpiworek, który jest w wyposażeniu wózka. Zastanawiam się właśnie żeby go zdjąć i jutro już tylko kocykiem nakryć. W końcu ma być 20 stopni!:-D:-D:-D

Porządki świąteczne już w sumie za mną- został przedpokój mi tylko:-D. Brzózki i bazie w wazonie- efekt spacerku:-D.

A łóżeczko mamy już obniżone:tak:
 
reklama
Ja też miałąm dylemant jak ubrać małą. Ubrałam body długi rękaw, bluza trochę grubsza ale bawełniania i ogrodniczki i kurtka wiosenna taka na polaże ale nie przepuszcza wiatru . Wchodze na szczepienie a tam dzieci w kombinezonach ale mi się głupio zrobiło, dzieci czapki na misiu a my bawełnianią i taka cienka kurteczka, ale wyszliśmy i od razu na spacer - spała więc nie było Jej zimno(oczywiście otuliłam kocem) wracamy do domku ja małą rozbiueram a mała mokra. Teraz zakłaam bodziaka długi rękaw bluzkę bawełnianą rajstopy spodnie kurteczkę i jest luks.
Liiiviiia szok kumpela znów w ciąży no wypada napisać gratuluję ale chyba zbyt szczęśliwa nie jest-tak szybko dziecko to nie lada wyczyn.
 
Elaine my tez do tej pory z takim spiworkiem jezdzilismy ale juz dzis wyszlam bez bo mimo ze mam w nim otwory na szelki to jakos te z wozka nie pasuja sa jakies inne i nie moglabym malego zapiac.A wiec wyszlismy i tylko nozki mial przykryte polarowym kocykiem a poza tym wyciagalam go tez z wozka i na laweczce siedzielismy.

Załozylam mu rajstopki frotte dzinsy ocieplane i takie skarpeto-ciapki body z dl rekawem bluza bawelniana i kurteczka wiosenna a no i czapeczka zwykla bawelniana + kaptur
 
Ja małemu zakładam czapeczke polarową body na długi rękaw bluzeczkę rajstopki i cienkie spodenki i na to kombinezon(spodnie ogrodniczki i kurteczke)jeszcze nie kupiłam mu nic bardziej wiosennego.Po za tym mój mały tylko w wózku bo u mnie na wsi nie mamy ławeczek ani nic podobnego.wiec idziemy pociag zobaczyć kaczki nad staw ale i tak Oli tego nie widział bo nie zdąże go w wózek wsadzić a on już śpi:-( kurcze.
 
Ja juz spakowana, jutro w Polsce :))))))))))))

No to baj :)

moniaa22 laduje w Gdansku,mozesz wyjsc sie przywitac haha :))) To tak na 11 bede :D Hyhy

No nie zasne dzis chyba :)
 
Ostatnia edycja:
a zapomnialam napisac ze dzis juz u nas wiosna pełna para 20stopni piekne slonko wiec dzis tylko u nas bodziaki z dlugim rekawkiem na to bluzeczka i taki misiu jakby cieplutki cos ala kurteczka do tego rajstopki i ocieplane spodenki butki bawelniana czapeczka i hop na spacerek ale to tak za godzinke bo przyznam sie ze dopiero co wstalam :P hehe milego dnia
 
Liiviia- ja już dziś też zdjęłam ten śpiworek:tak:.

Princi- spokojnego lotu:-)!

Mili
- widzę, że u Ciebie na suwaczku pojawił się ząbek. Gdzieś przegapiłam moment, bo pewnie o tym pisałaś:szok:. Gratuluję Oliwierkowi !!!:-D:-D:-D

U nas dziś od rana słoneczko świeci-zresztą ma tak pięknie być w całej Polsce. Czekam jak tylko maluszek się obudzi i zmykamy na dłuuuugi spacerek:-D.

A "zajączki" już kupione dla maluszków?;-)
 
Hey
MOja codziennie na spacerku i mamy problem buziulka spalona, czerwona jak burak dziewczyny stosujecie jakieś kremy z filtrami UV? ja musze koniecznie kupić bo dzidzia za mocno buziaka iopaliła ale nie wiem jaki. Mamy z boboni ale nam nie pasuje, uczulenie, myślę o hipp bo na te kosmetyki nie miała uczulenia
 
reklama
Hej dziewczyny.
Chicałam zameldować, ze wróciłam już do pracy tj w czwartek była pierwszy raz i było trochę ciężko, ale i tak duuużo lżej niz sobie wyobrazałam. Mała w ogóle nie zauważyła róznicy. Dziś to już w zupełności bezproblemowo, wycałowałam ja przed pracą i trochę z ciężkim sercem wychodziłam, choć była pod fachową opieka tatusia na tacierzyńskim ;). Jednak uważam, że to jest dobry moment na powrót do pracy, bo teraz walczę tylko z moja tęsknotą, choc w pracy tyle jest spraw, ze nie za bardzo jest czas myśleć, co w domu. Nie potrzebnie też zadzwoniłam w środku dnia w czwartek do domu, bo usłyszałam małą i się rozkleiłam. dziś już tego błędu nie popełniłam i było lepiej. Początkowo myślałam, zęby wrócic, jak mała będzie miała roczek, ale wtedy ona już byłaby bardziej rozumna i by pewnie nie dało jej się przetłumaczyć, ze mama musi iśc do pracy, a tak bedzie dla niej to już normą, ze mama wychodzi i za jakiś czas wróci.
Co do spacerków, to tez nie wiem jak małą ubierać, bo to niby cieplutko, ale zdradziecki wiatr wieje. Niemniej jednak zakładam jej czapeczkę taka bawełnianą, body z długim rękawkiem, rajstopki, dresiki i na to bezrękawnik taki grubszy. Jeszcze w wózku wozimy śpiworek zimowy, alę tylko spód, już przykrycie odpiełam, bo jeszcze jest taka "narzutka" na wózek, więc jej nie zawieje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry