reklama

Wrzesień 2009

Sarenka ja bardzo lubie cala linie nivea my uzywamy "krem na kazda pogode" i jest super nie zawiera wody tak jak wiekszosc i ladnie na buzce sie trzyma.sa tez na slonce ale tego jeszcze nie uzywalam


Jestem dzis wykonczona pojechalam rano zarejestrowac sie w urzedzie pracy nalezy mi sie zasilek :tak: pozniej polazlam na piechote na targ (kawalek drogi) chcialam sobie jakas kurtke wiosenna kupic ale nie ma na mnie rozmiarow :wściekła/y: i wrocilam z piekarnikiem :-D tachalam go przez cale miasto.Aby doszlam do domu wzielam Misia na 2 godz spacerek i tak dopiero o 18 bylam w domu ...:sorry2:

A jutro ide do fryzjera wiec mam czas dla siebie !!! tylko nie wiem poza balejazem jak sie obciac :confused: teraz juz bez czapki sie chodzi wiec sie boje experymentowac ;-)
 
reklama
ja uzywałam, najperw Penaten krem na mroźna i wietrzna pogodą, poźniej Hipp i Nivea, niestety na wszystkie moja mała miała uczulenie. Kupiłam jej więc krem dla alergików z Emolium- Krem Barierowy i jest super od tego czasu skończyły się problemy z buźką
 
Jot właśnie miałam dylemat czym smarować buzię Ali. A tu twoja wypowiedź dzięki.
A co do ubrania maluszków na dwór, z tym ciągle mam problem. Swoją drogą ostatnio czas strasznie mi ucieka. Ciągle siedzę na dworzu a w domu mam problem ze starszą. Chyba ma kryzys 4 latka. Ciągle płacze i krzyczy.
A dzisiaj siedzimy w domu. Pogoda paskudna. tylko wieje i wieje.
 
u nas też dziś brzydkawo, deszcz padał, ale pół dnia na dworze siedzielismy, bo jestesmy w domku u teściów, wypucowałam sobie autko, tapicerkę i wewnątrz i umyłam całe,aż sie alufelgi świecą:) maluch sie wyspał w spacerówce a starsza wybierała z wujkiem dżdżownice z kompostownika;) wiec wiocha pełna gęba:)
a teraz mały nawija eeeee, aaaaa, dzidzia, tatatta mamamama czasem mam dosc, ma tak piskliwy głosik:) i pluje na odległość:)

lecę zjeść kolację i odpocząć:)

chyba mam znów nawał pokarmu:):) cyc jak balon....mleko cieknie....
 
Ostatnia edycja:
Hej :) Dzieki bardzo,lot udany,wysiadamy w Gdansku a tam buch! Takie cieplo ze masakra,normalnie lato! A teraz za to kosta jak nie wiem :)) U mnie swietnie,steskniona za wszystkimi,nic tylko sie bawimy od wczoraj :)

monia dobrze,ze nie wyszlas bo bylo opoznienie lotu hahahaaaaa :)))
 
Ostatnia edycja:
A ja chyba jednak za cienko ubieralam :sorry2: albo spacerowka nas zalatwila bo maly znow kaszle :-( nie wiem moze go obwialo bo niby cieplo bylo i sloneczko ale ten zdradziecki wiatr ...
Cos chyba malemu zaszkodzilo bo dzis mi caly dzien wymiotuje :sorry2: podejrzewam ze po wczorajszych owocach lesnych bo raz juz tak bylo ale wtedy nie skojarzylam ze moze od tego.Marudny juz kolejny dzien nie wiem juz czy to zeby czy co ale teraz daje popalic

Szyszunka szkoda ze nie wiedzialam ze sie tak rozpedzilas z tym pucowaniem ;-) podrzucilabym ci moj bo stoi brudas po calej zimie ;-)
 
Livii ja po ostatniej chorobie Ali dmucham i chucham na nią. mam takiego stresa, że hej. Właśnie rozchorowała mi się starsza i próbuje ją trzymać z dala od Ali ale widzę, że nic z tego. Wręcz modlę się, żeby nic nie złapała. Trzymam kciuki, żeby u Was nic z tego nie wyszło.
Princi witaj w Polsce i udanej zabawy.
Szyszunka masz ten pałer. Ale ja też lubię sprzątać. A co do mleka zazdroszczę. Bardzo chciałam długo karmić Alę, a tu taka porażka. Jednak (odpukać, żeby nie zapeszyć) dajemy sobie coraz lepiej z AZS. Coraz mniej ją sypie. Sterydu używamy już sporadycznie. No i coraz więcej nowych rzeczy jemy. Nawet jemy chrupki kukurydziane i nic się nie dzieje. A mają śladowe ilości mleka i orzechów.
 
liviia ty masz sile tak chodzic i jeszcze piekarnik przytachalas, podziwiam;-)brawo:-)zdrowka dla synka;-)
szyszunka super ze masz tyle pokarmu:-)
Princi ojj zazdroszcze Ci ze Ty juz w PL, ja jeszcze 3 dni;-)Baw sie superrrr:-)
Fredka zdrowka dla starszej corki


My smarujemy buzke emoilum albo kremem na kazda poogode z nivea:-)
Kobitki modlcie sie prosze zeby Adi nie mial ospy bo jest mozliwosc ze sie zarazil tydzien temu od rocznej naszej koleznki!!!Starsznie sie boje...dzis ma biegunke i goraczke czy sie zaczyna.??:-(
 
reklama
Witam serdecznie!!Trochę ochłonęłam już po ciężkich wiadomościach jakie dostałam od kuzynki, ale o tym już napisałam w wątku do tego przeznaczoengo, smutnego wątku:tak:
jot79 co do kremów na twarzyczkę to mojej córci przepisała lekarka taki krem robiony, właśnie ze względu na to że była podatna na alergie, wiem że w składzie jest euceryna , polecam bo duże pudełeczko kosztuje 5zł, a można stosować do całego ciała:-)
liiiviiia dużo zdrówka dla maluszka, od razu śmigaj z nim do lekarza może da jakiś syropek , żeby się choróbsko nie rozwinęło, mnie lekarka kazała bardzo uważać po inhalacjach , szczególnie że teraz marzec i powietrze jeszcze zimowe:wściekła/y:
Fredka1 wiem jak to jest upilnować starsze rodzeństwo przed kontaktem z maluszkiem, w taki właśnie sposób Oliwka zaraziła mi niedawno Amelcię, może daj małej tak profilaktycznie i uodparniająco witaminkę c, mnie tak poleciła lekarka:tak:
_oli_ podobno im wcześniej dziecko przejdzie te wszystkie ospy, odry i różyczki tym lepiej, wiem coś o tym bo ja miałam ospę trzy miesiące przed własnym ślubem brrrrrr, ale nie tak łatwo jest się zarazić, mój brat jak był mały i miał ospę to spał ze mną a mie oczywiście nic nie wzięło, zresztą nie wiem czy przypadkiem nie były szczepione dzieciaczki nasze przeciw ospie:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry