reklama

Wrzesień 2009

reklama
Gratulacje dla dzieciaczków którym wyskoczyły ząbki, moja dalej szczerbulec :-) i sto lat dla solenizantów.
Smutno straszecznie...
U nas w weekend było normalnie lato :-) po całych dniach siedzieliśmy na ogródku, a wczoraj nawet się opalałam na kocu, naprawdę cudnie, dziś to samo :-)

 
My też się przyłączamy do życzeń dla naszych 7 miesięczniaczków.
A ja mam depresję. Od półtora tygodnia mam zatkane uszy. Zaczęło się od bólu gardła a skończyło bólem uszu i w rezultacie oby dwa mi się zatkały. Sądzę, że mam problem z zatokami. Niestety wizytę u laryngologa mam w piątek. Wierzcie mi jestem tak zdenerwowana i podrytowana, że na wszystkich krzyczę. Wczoraj godzinę siedziałam zamknięta w łazience i ryczałam. Do tego wszystkiego Ala zaczęła mi pokasływać a ja nie słyszę jak i czy coś jej jeszcze dolega. Głucha jak pień. Zapisalam się do lekarza. Niech ją obejrzy bo nie wiem co się dzieje. Może lepiej nie słyszę. Zaraz znowu zacznę płakać.
 
Fredka spokojnie będzie wszystko oki.Weź sobie olejkiem konforowym smaruj za uszami.A jak masz jakąś babcie która potrafi spalić w uszach papierosa niech ci to zrobi-pomaga wiem z własnego doświadczenia:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry