reklama

Wrzesień 2009

reklama
U Nas tak samo!!! Upaaaałł:-):-):-) My zaraz uciekamy na pierwszy mini spacer zakupkowy i do bankomatu, potem do domku jakiś obiadek zrobię i znów na spacer ale chyba do parku powędrujemy.
 
U nas tez upalnie ...

Noc - koszmar . Michal kolo 1 obudzil sie z takim przerazliwym krzykiem jakby go ktos ze skory obdzieral i tak plakal z 15 min ale to tak histerycznie ze powietrza zlapac nie mogl i brzuszek masowalam i przytulalam i nosilam i herbatka no nic nie pomagalo jakby w jakims transie byl.Polecialam mleko zrobic i o dziwo zjadl i usnal. Glodny byl az tak ?? moze az mu sie zoladek zaciskal ?? No ale dziwne bo 2 godziny wczesniej jadl kaszke. No a z drugiej strony jakby go brzuch bolala to by raczej go mleko nie uspokoilo- no chybaze rzeczywiscie z glodu. Tak jeszcze mysle ze moze sie cos mu snilo bo plakal tak poki oczu nie otworzyl jak juz sie ocknal to sie troszke uspokoil no ale 15 min az ??:confused: Jak to kryzys 8 miesiaca to bym sie cieszyla bo juz dzis nam stuknelo 9 :tak:
Zaczyna mnie to martwic bo nie wiem czy to po prostu taki okres rozwoju czy moze zeby czy ta cholerna klebsiella daje cos znac o sobie :-( A teraz jeszcze spi z nocy ... mimo strasznego halasu z ulicy bo okno otworzylam.
 
Ostatnia edycja:
Livia sto latek dla Michalka ;)) Moze juz minie ten kryzys 8 mc.. bo u nas dopiero sie ten miesiac zaczal ha ha...
Ja stawiam na zabki,albo zly sen. A po mleku dzieci sie uspakajaja w sumie nie zaleznie co im jest..

U nas zimno. z 10 stopni moze.

Madzienka gratuluje 3 zabka! Mi sie dzis snilo,ze Kini wyszly dwie jedynki gorna i dolna,ale to tylko sen... hyhy
 
Madzieńka gratuluje kolejnego ząbka!:-)
Liiviia- u nas w nocy co chwilę pobudka. Mi się wydaje, że dzieciom jest też gorąco stąd to wybudzanie. Ja też dałam mleka i też zasnął, a nie wydaje mi się, żeby to tak z głodu:confused:. Chociaż, kto wie.
My już rano zaliczyliśmy rynek- między 7-8 i już wtedy było gorąco. teraz mamy rolety zasłonięte, siedzimy w domciu. Chciałam wyjść na spacerek do parku ale wczoraj byliśmy tam zaledwie chwileczkę a komary to prawie mnie żywcem wcięły:baffled:. Dziś mam bąbel na bąblu:baffled:. Zadrapać się można:baffled::wściekła/y:. Więc wyjdziemy dopiero wieczorkiem.
 
jej ale upał.... fakt, że chciałam ładną pogodę jak lało, ale że aż taka będzie odrazu to chyba nikt nie przewidział... W dzień wyjść z Alą nie za bardzo bo gorąco, a z wieczora faktycznie komary szaleją i bądź tu mądry. Dziś też Alę w nocy położyłam spać w samym body z krótkim rękawem i przykryłam samą pieluchą, bo pokój mam "ciepły" i było dobrze i w końcu nie ma potówek. Bo odkąd są te upały to trochę jej wyskakiwało na szyjce. Przedwczoraj też 1szy raz zjadłam truskawki!!! Mniam póki co Ali nic nie jest....
 
reklama
ale gorąco nie da sie wytrzymac...:szok:mamy mnostwo potowek mimo ze latamy prawie na golasa, na spacer wychodze z malym juz tylko o 19;00, masakra jk nie powodzie to 40 stopni, julek calymi dniami marudny:-(

Najgorsze jeszcze gorsze od budzenia sie w nocy to to ze wrzeszczy jak mam go polozyc na plecy nie idzie pieluchy przebrac tylko usmaruje wszystko czy tak ma być??????:shocked2:

Livia sto latek dla Michallka:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry