Fredka1
Mama czerwcowa 06
rezeda a jak takie rzeczy chodzi o płacenie za wychowawczy załatwić? Bo z tego co kiedyś czytałam to oni patrzą na dochody za rok ubiegły czy tak?
Zuzia28, jak odstawiałam małe to porostu ich nie karmiłam. Tylko od czasu do czasu raz na kilka dni sprawdzałam czy mam pokarm i czy nie robią mi się zastoje. Ogólnie to tyle. U mnie to przechodziło gładko.
Mili, poczytaj w internecie jak to jest z przerwaniem urlopu wychowawczego. Bo mi się jednak wydaje, że pracodawca musi Cię przyjąć. Zaraz zresztą sama poszukam.
Zuzia28, jak odstawiałam małe to porostu ich nie karmiłam. Tylko od czasu do czasu raz na kilka dni sprawdzałam czy mam pokarm i czy nie robią mi się zastoje. Ogólnie to tyle. U mnie to przechodziło gładko.
Mili, poczytaj w internecie jak to jest z przerwaniem urlopu wychowawczego. Bo mi się jednak wydaje, że pracodawca musi Cię przyjąć. Zaraz zresztą sama poszukam.

Ale najgorsze jest to, że on nie umie pić z butelki, tylko ze zwykłego kubka, więc nie mam pomysłu na to jak zastąpić cysia...