Legitymację stemplowałam raz na początku urlopu wychowawczego. Pod stemplem mam adnotację z zakładu pacy że przebywam na urlopie od dnia do dnia. I wszędzie to akceptują.
Elaine - zdrówka.
Livii, nie dobrze, że mały tak często choruje. Uważaj, żeby nie miał astmy oskrzelowej. Bo jak dziecko tak często zapada na tą dolegliwość to może się to w ten sposób skończyć. Zapisz się lepiej do pulmonologa. My borykamy się z astmą i nie jest lekko. Lepiej tego dopilnuj, bo później chce się tylko płakać. Ataki astmy to coś strasznego, bynajmniej dla mnie. Jak tylko słyszę, że mała pokasłuje od razu nie śpię bo boję się, żeby mi się nie przydusiła. Może z czasem do tego przywyknę jednak początki są straszne. I wcale Cię nie straszę. A katar może mieć alergiczny.