No wiem że z psem to masakra, u mnie w domu od zawsze była psiarnia, dlatego wiem też że to dla dziecka bardzo dobra sprawa. No cóż są plusy i minusy. My jednak musimy się zdecydować, bo jak pisałam przeprowadzamy się tak trochę na wieś bardziej i będzie nam potrzebny do pilnowania domu i wszystkiego do okoła. Chcemy kupić huskiego, zawsze takiego chciałam mieć :-) ale to też jeszcze z miesiąc pwenie minie, albo i lepiej, bo wiadomo nie wszystko na raz. Przy każdej przeprowadzce jest sporo wydatków, a taka psinka to ok 400- 500 E dodatkowych kosztów :/ więc dajemy sobie czas do świąt, ale już się nie mogę doczekać, kocham pieski i baaaardzo tęsknię za tym, który został w Polsce w moim rodzinnym domu.