No Zuziu życzę Ci słonecznej pogody bo w tym roku to naprawdę ta pogoda jest bardzo kapryśna- u nas dziś deszcz. Ja byłam juz na wakacjach na mazurkach, nie było upałów jeden dzień lało a tak dzieci 2/5 dni się mogły wykąpać w jeziorku, także zle nie było choć uwielbiam takie tropikalne temperatury i kąpiele w jeziorach

Myślimy jeszcze pojechac nad morze choć na weekend, teraz wybieramy się na Piknik Country do Mrągowa. Wynajeliśmy pokoje 30km od imprezy bierzemy moich rodziców , znajomych także w nocy, kiedy Mili bedzie z moimi rodzicami możemy pobalować, a i Mili w dzień będzie miała atrakcje

. Pierwszy raz na noc zostawiam małą samą i zobaczymy czy dziadki dadzą sobie radę, ale stwierdziłem, że nam tez się należy trochę luzu, bo tak to praca, dom, do znajomych i owszem, ale przed 21 musimy być w domku, Mili marudzi trzeba Ją wykąpać, także mamy mało czasu na nasze wygłupy i szaleństwa, od czasu do czasu trzeba sobie co takiego zafundować. Byliśmy w niedziele w Kadzidłowie z mała. Tam jest park dzikich zwierząt. Można poobcować z leśnymi zwierzątkami, pokarmić sarenki, które są tak oswojone, że chodzą za ludzmi. No moja miała taka frajdę, że ho ho. Wrzucę zdjęcia to same zobaczycie i może się wybierzecie do Kadzidłowa.