elaine76
Fanka BB :)
Oj dziewczyny, z tym spaniem to faktycznie masakra.U nas to samo-ja upatruję to w tym, że pije w nocy i wybudza się po prostu na butelkę. Coraz bardziej mnie wkurza to wstawanie w nocy-bo tak jak mówicie-to już w końcu ponad 2 lata!
I ani jednej nocy nie przespanej. 
Próbowałam podawać wodę zamiast mleka czy herbatki- za nic w świecie nie chce. Nie pozostaje mi nic innego jak rygorystycznie i definitywnie wyrzucić butlę i przecierpieć kilka nocy w darciu
. Nic innego nie przejdzie. Rozmawiałam z lekarką-i ona też twierdzi, że wybudza się z przyzwyczajenia na flaszkę.Nie będzie butli-nie będzie wybudzania.
Zabawki-wie już co jego i jeśli jakieś dziecko mu zabierze to płacz
.
I ani jednej nocy nie przespanej. 
Próbowałam podawać wodę zamiast mleka czy herbatki- za nic w świecie nie chce. Nie pozostaje mi nic innego jak rygorystycznie i definitywnie wyrzucić butlę i przecierpieć kilka nocy w darciu
. Nic innego nie przejdzie. Rozmawiałam z lekarką-i ona też twierdzi, że wybudza się z przyzwyczajenia na flaszkę.Nie będzie butli-nie będzie wybudzania. Zabawki-wie już co jego i jeśli jakieś dziecko mu zabierze to płacz
.
). Mały posmakował, stwierdził że jest "beee" i poszedł wyrzucić komisyjnie do śmieci. W nocy po przebudzeniu szukał butli ale mu tłumaczyłam że nie ma, bo przecież popsuty i wyrzucony. Posłuchał, kładł się i zaraz ponownie zasypiał. Mieliśmy dziś 3 pobudki. Jakoś daliśmy radę. Mam nadzieję, że dziś będzie już znów o krok do przodu.
.
bądź dziś twarda i nie odpuszczaj, bo później będzie coraz gorzej,jak raz zobaczy, że wymiękasz to nie odpuści. 