kasiulka100
Zaciekawiona BB
Karolina dzięki, dzięki
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mam pytanie do dziewczyn, które juz maja dzieci.
Słuchajcie mialyscie problemy z karmieniem, przy pierwszej ciazy??...gdyz ja mialam, strasznie cierpiałam i po kilu dniach dostałam juz antybiotyki, bo guzy były....teraz chciałabym tego uniknac i mieć satysfakcje z karmienia piersia maleństwa...
teraz tez chciałabym karmic tak do roku ale nie wiem czy mi się uda, bo po 14 tygodniach macierzynskiego niestety będe musiała z niego zrezygnowac i wrócic do pracy, więc nie wiem czy dam rade pogodzic prace i karmienie 
a z tym brzucholkiem to prawda, ja mialam w poprzeniej ciazy doslownie pileczke, z tylu nic z boku nic tylko z przodu pileczka no i mam syneczka![]()
jak ktos spoglądał na mnie od tyłu to potem był lekko zaskoczony jak zobaczył brzuszek z przodu 


no i niby decyzja należała do mnie, ale jednak ciąża mogła wszystko skomplikować ... więc szybka decyzja.. w poniedziłaek ciasto do pracy dla współpracowników i info o ciąży, rekacja była fantastyczna czyli ten etap OK
potem rozmowa z przełożonym i jego reakcja tez mnie zaskoczyła pozytywnie, powiedział,że on nie widzi problemu pomyśłimy jak to rozwiązac i coś sie wymyśli, najwyżej babka, która zwalnia mi stanowisko bo idzie na emeryture zostanie troszkę dłużej i tyle , jakies rozwiązanie sie znajdzie
potem rozmowa przełożonego z głównym szefem, i po dwóch tygodniach dowiedziłam sie,że poczekaja na mnie i takim sposobem dostałam awans będąc w ciązy więc dziewczyny, wszystko jest możliwe..... od maja juz ide sie doszkalać na nowe stanowisko, potem L4, poród , macierzynski i tutaj jest ty;lko mały zgrzyt to musze wrócić do pracy juz 1 stycznia, bo tylko do konca roku przedłużą babce umowe ( oszczęności) więc na macierzynskim będe tylko ustawowe musowe 14 tygodni i potem M przejmie obowiązki "pana" domu i najprawdopodobniej na poniedziałek-piatek wprowadzi sie do nas teściowa
no ale zobaczymy, może załatwie sobie urlop na jeden dzien w tygodniu np. poniedziałek i godzinke krócej w pracy, bo karmienie, nie będzie łatwo, ale taka okazja może sie długo nie trafić, a w tej firmie i tak pracuje dość krótko, bo 2 lata, więc trzeba korzystać, tym bardziej,że i o zwolnieniach sie słyszy .....







No to właściwie wiedziałam, tylko zastanawiałam się kiedy ten ZUS ma zamiar mi zapłacićno to od 17stycznia +30dni płacił ci pracodawca a teraz powinnien juz resztę uregulowac zus...
powinnaś na dniach dostac kaskę...ale najlepiej zadzwon lub podjedz tam...gdyż nieraz cos nie gra a oni siedza cicho...