reklama

Wrzesień 2009

Hej Dziewczyny !!Wiecie co mnie tak korci zeby juz robic rozne zakupy dla dzidziusia we wczesniejszej ciazy az tak nie mialam bo stopowali mnie wszyscy i ja sama siebie po pierwszym poronieniu. A teraz masakra syndrom gromadzenia kupowania mi sie włączył na maksa. dobrze ze dzis pada nie pojde na shopping hehhe
 
reklama
Witam kochane z rana, dziś nocka spokojna, z córcią trochę lepiej.
Mnie katar chyba zaczyna opuszczać, wiec jest nadzieja:)
Narazie odpoczywam, zaraz lecę zrobić śniadanko , bo zupkę mam z wczoraj a na drugie coś sie wymyśli:)
Już za tydzień usg, już odliczam dni, może poznamy płeć, jak dzidziuś zechce się pokazać od tej strony:)
A co do ciuszków, to czasem też mnie nachodzi ochota, ale na dziewczynkę mam te ciuszków, że szkoda gadać, a jak sie dowiem, ze będzie synio, to wtedy zacznę kompletowanie typowo męskich ciuchów:)

 
Witam o poranku!
Renifer, Sarenka ja też mam dziś wizytę. Na 17.00. Siedzę w pracy ale nie mogę sie na niczym skupić. Normalnie mnie nosi. Nie moge się juz doczekać! Z gardłem chyba troche lepiej. No ma nadzieję że się choróbsko wystraszyło Jagoodki i uciekło:-) Trzymajcie się cieplutko!
 
Dzień dobry kobietki! Korzystam z okazji, że goście jeszcze śpią i wskoczyłam na BB:-D I w momencie pisania 1 zdania - moja bratowa właśnie wyłoniła się z pokoju :-p:-p:-p U mnie wszystko ok. Zwiedzamy, grillujemy - co niektórzy imprezują - i tak uciekają dni - dzisiaj w domu będziemy obchodzić poniedziałkowe urodziny mego M - więc zaraz śniadanko i później zabieram się za kulinarną przeprawę w kuchni :-D Brzuszek rośnie i dzidziulek codziennie daje o sobie znać i swoją obecność aktywnie pokazuje tatusiowi - który już wyczuwa Szkrabika na mamusiowym brzuszku :-):-):-) Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze USG i za powroty do zdrówka! Jagooodka życzę miłych pogaduszek z przyjaciółką - a resztę indywidualnych postów obiecuję nadrobić już w przyszłym tygodniu. Pozdrawiam. W. :-D
 
Hej
Ninonka słuchaj ja tez jestem ok 18 tydzień i robię teraz usg i spytałam gina czy zaliczy się do połowkowego. Powiedział mi że jeśli dziewczyna jest szczupła, to nawet w 16 tygodniu wida wszytskie organy także można zaliczy, jesli jestem przy kości to robi w ostatni czyli 22 tygodniu połowkowe bo znacznie przeszkadza tkanka tłuszczowa. Słuchaj ja jeżdzę specjalnie tylko na usg nie mam badania innego tylko samo podglądanie. Chodziłam na poczatku ciąży do 2 ginekoloszek i obie zapomniały o przeziorności:). Ja bym na Twoim miejscu Ninionka powiedziała ze chcesz mie połowkowe 20 tydzień to pewnie w sam raz bo chyba aż taka "przy kości" nie jesteś.
Reniferek Ewusek- to będziemy razem dziś podglądac dzidziusie:) Super ja w nocy nie spałam.
Słuchajcie moja dzidzia nie daje mi już spa jak się położe to odczeka trochę aż mamusia zacznie przysypiac i nagle kop:) Robudziła mnie maksymalnie i nie spałam chyba do 2 a o 16 mam usg:) Mam nadzieję że się wyspało i pobuszuje pózniej:0
 
Muszę jeszcze do was napisać bo tak mi jakoś dziś wesoło! :-D Cieszę sie że idę do gina. A na dodatek moja koleżanka która urodziła w lutym a ma bardzo dobrą sytuację finansową pożyczyła mi swoje ciążowe ciuchy. Mam ich teraz chyba więcej niż tych zwykłych ciuchów :-) Fajnie, bo nie bardzo mogłabym sobie pozwolić na zakup fajnych nowych bo spłacamy kredyt hipoteczny :no: No więc możecie się domyślec jak to u mnie wygląda :wściekła/y:
No ale teraz nie ma co narzekać bo ciuszków pod dostatkiem. A u fryzjera byłam i ja :-) Jestem obcięta i zafarbowana więc w ogóle nastrój super. Oby jeszcze tylko te gardło przestało całkiem dawać o sobie znać. Pozdrawiam radośnie!
 
O Matko, a mnie dopadła mega alergia:eek::eek: Wszystko mnie swędzi, kicham na zawołanie i jeszcze ten katar cieknący strumieniami:no::no: Usiłowałam sobie przypomnieć czy coś zjadłam nietypowego, ale nic takiego nie miało miejsca:baffled: Ide sobie jakieś wapno zapodać bo chyba zwariuję:baffled::baffled:
Co do ciuszków to ja jeszcze nic nie kupiłam i nie kupię chyba, aż będę w miarę bezpiecznym okresie ciąży.. Wygląda więc na to że dopiero po 32 tygodniu sie gdzieś wybiorę:-(
Moje maleństwo dalej spokojne, a ja czekam i czekam................
 
Wiecie co, a ja gapa z mamą pojechałam na miasto. Szłam pisałam esa i nagle boom, nierówny chodnik i ja leżę jak długa. Lezałam na boku a byłam w takim szoku mama podbiega i pyta sie co jest a ja w płacz. Pomyślałam o dziecku. No ale wstałam otrzepałam się brzuch nie boli, reka opcochnięta ale chyba wszytsko wporządku więcej strachu niż tych otarć. Teraz patrze pod nogi i Wam też radzę albo ja jestem wyjątkowa gapa:(. A co do ciuszków ja sobie pozwoliłam na spodnie ciążowe , tunikę a mama kupiła mi śliczną ciążową princeskę. A dziś jak zobacze małego Skarbulka to się poryczę chyba bo przez ten upadek tak się wystraszyłam, że szok:szok:
 
reklama
Ja tak wczoraj tylko wpadłam,żeby napisać,że wszystko ok i nie miałam nawet czasu na szczegóły...Ja dostałam właśnie skierowanie na USG połówkowe, a jestem w 19 tygodniu,gin mi powiedział,że to tak za dwa tygodnie,no i jeszcze kazał mi zrobić glukozę na czczo. :sorry: A mi się niestety zaczęło to,czego się obawiałam...Zrobiło się ciepło,a mi zaczęło się robić słabo. Ostatnio mój m zbierał mnie w tramwaju,bo już mdlałam. Do tego ciśnienie mam niskie, 90/50 i przytyłam całe 500 gramów. :-D:-D
Teraz mam nadzieję,że już poznam płeć. ;-) Poza tym przełożyłam ślub,bo....uznałam,że tak będzie lepiej. Nie ma po co się spieszyć, jak mamy być razem,to będziemy,. :tak: I ,jak zwykle, zazdroszczę tym z was,które już wiedzą kogo noszą w brzuszku. I gratuluję. :-) I dodzwonić się do rejestracji na USG nie mogę...:angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry