reklama

Wrzesień 2009

reklama
Wszystkim chorowitkom życzę DUŻO zdrówka i melduję, że żyję. Wszystko jest ok i za chwilkę uciekamy dalej na zwiedzanie :-D Dzisiaj śmigamy do Oceanarium, a wieczorem grill i rybki :-D Pojawię się na dłużej w przyszłym tygodniu. Trzymajcie się kobietki!!!
 
Hej
Ja też ciągam noskiem i gardziołko boli, ale się powoli kuruję babcinymi sposobami. A dzis chciałam umyć przynajmniej jedno okno w moim nowym domku. Wiem wiem nie wolno ale cóż poradzić jak trzeba to trzeba będe uważać na siebie i powoli sobie domek posprzątam bo jest straszliwy bałagan, wszedzie kurz śmieci, straznie to wygląda. Ale już mamy podłączony kibelek i dziś będzie nowa umywalka:) Jutro ma przyjśc elektryk i podłączyc oświetlenie więc nie kazał sprzątać bo nabrudzi. A jutro wielki wyjazd żeby sprawdzić co u mojego kochanego małego serdusia:) Normalnie nie mogę się doczekać , chciałabym żeby pokazał co ma i mam nadzieję że dziecko jest grzeczne i posłuchaj mamusi i jutro pozwoli spojrzeć między nózki:).Ale najwązniejsze to ,żeby wszytsko było wporządku z dzidzusiem..
Ninionka wracaj do zdrówka. Najlepiej to wyleżeć i się wygrzać, choć i ja nie mam na to czasu.Ja jakoś w tej ciąży 3 raz mam katar jak nigdy, widać organizm osłabiony jest.
Wiola, ale Ci zazdroszczę fajnie tak sobie pozwiedzac, musisz napisać gdzie byłaś i co widziałaś.
Inka i Rezeda- kurcze moja cera raczej się robi mieszana- robią mi się pryszcze i ogólnie wydaje mi się bardziej deliktana wrażliwa. Jesli chodzi o jedzenie:słodycze, które staram się ograniczać, lody jak najbardziej a nie przepadałam za lodami, ogórki ale kwaszone,jabłka, teraz pomarańcze i zero mięsa. Czuję że będzie mała rózowa smerfetka.
 
Alex ja też przez dłuższy czas rozjaśniałam włoski a zdecydowałam się na powrót do naturalnego jakoś w październiku 2008. I też nie żałuję. My kobiety i tak będziemy wydziwiać co jakiś czas z tymi naszymi włoskami :-D.

A ja będąc u lekarza po to L4 zdecydowałam się "podejrzeć" maluszka. I wiecie co????? DZIEWUCHA będzie :-):-):-):-):-):-). I jak uda mi się przekonać M to na imię będzie miała Aleksandra. :tak::tak::tak:
Jakoś tak fajnie się czuję. Choć miałam bardzo cichą nadzieję, że będzie chłopiec to i tak się cieszę :-):-):-):-). Za to mój M jakoś tak dziwnie zareagował, a przecież niby chciał córę :-D. Nie rozumiem facetów :rofl2:.


gratuluję dziewczynki , piękne imię wybrałaś
wszystkim chorowitkom dużo zdrówka
 
Dziewczyny, kurcze, chyba też mnie coś bierze. Czuję wyraźne drapanie w gardle. Na razie piję "cytrynę z herbatą" (przeważająca ilość cytryny). Mam nadzieję że może jakoś wyjdę z tego obronną ręką. Pozdrawiam i wszystkim chorym życzę zdrowia
 
filantropek - no stosuje jakieś tam domowe sposoby, syrop z cebuli, herbatka prawie jedna za druga malinowa z miodem i ciepłe mleko z czosnkiem.... i nie wiem czy pomaga czy nie....:-( Mówie Ci taka zła na siebie jestem, że mam ten katar, że hej (szkoda mi poprostu maluszka) :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

jarzebinka - święte słowa aż grzech w taką pogodę chorować, no ale widzisz przyplątała się jakaś infekcja i mnie zaatakowała.... ale na wszelkie możliwe sposoby próbuje się jej pozbyć...:tak:

RENIFER_24 - dzięki kochana, oby to zdrówko moje szybko wróciło. To mały dał Ci dziś ranny urlop, hehe super! Wiesz zazdroszcze, że już możesz kupić coś różowego.... bo ja to jeszcze w niewiadomej chodzić będę z miesiąc conajmniej....:no: a też chciałabym pokupować parę rzeczy koloru różowego albo niebieskiego. NIECH TEN CZAS LECI TROSZKĘ SZYBCIEJ.... :-D

szyszunka - to miałaś tzw jazdę bez trzymanki, niech córca szybko wraca do zrówka. Natomiast ja, oczywiście wszystko co dozwolone czyli czosnek, cebula, herbata z sokiem malinowym itp, a co do leków.... no ba pewnie, że jak nie nosiła bym pod serduszkiem mojego szkrabika to bym już coś łykła aby się tego dziadostwa pozbyć, ale nie :no2::no2::no2: moje maleństwo jest teraz i już na zawsze najważniejsze!

gabis - z tymi suwaczkami tak właśnie jest... ale dokładnie jak RENIFER pisze, to przy9 m-cu się wyrówna.

Moltizerka - hehe nic się nie stało, ale mimo wszystko jak bym miała możliwość przeżycia raz jeszcze tego samego ślubu i wesela to cofnęła bym czas i chciała przeżyć to raz jeszcze :-)

post_ptaszyna -
a dlaczego się nie czujesz dobrze??? Coś się dzieje??? :-(:-(:-( Ja moje maleństwo coraz intensywniej czuje, ale jeszcze nie są to kopniaki, tylko takie bardzo bardzo delikatne puknięcia. A kopniaka pewnie się szybko nie doczekam...:-( bo kg na brzuszku mam spore :-D i pewnie poczuje dużo później.

Sarenka - super!!! Gratuluje Ci, że wasze 4 kąty już prawie że na wykończeniu, wkońcu z mężem będziecie mogli snuć gniazdko, sama chciałabym mieć już swoje mieszkanko.
Życze powodzenia aby maluszek pokazał jutro co tam ma między... :-D
 

RENIFER_24 - dzięki kochana, oby to zdrówko moje szybko wróciło. To mały dał Ci dziś ranny urlop, hehe super! Wiesz zazdroszcze, że już możesz kupić coś różowego.... bo ja to jeszcze w niewiadomej chodzić będę z miesiąc conajmniej....:no: a też chciałabym pokupować parę rzeczy koloru różowego albo niebieskiego. NIECH TEN CZAS LECI TROSZKĘ SZYBCIEJ.... :-D

ale mozesz cos kupic ! bardzo fajne są body czy śpiochy żółte, zielone, pomarańczowe czy czerwone... i chłopcu, i dziewczynce w nich do twarzy ;)
 
ale mozesz cos kupic ! bardzo fajne są body czy śpiochy żółte, zielone, pomarańczowe czy czerwone... i chłopcu, i dziewczynce w nich do twarzy ;)

:-D:-D:-D Renifer, żebyś zobaczyła jaką ja już mam wyprawkę bodów, śpioszków, śliniaczków, kocyków i wogóle róźnych rzeczy w tych uniwersalnych kolorach.... :szok: to aż mi się w 3 pudłach nie mieści, chodzi mi tylko o coś typowo pod dziewczynkę, albo chłopczyka.... jakaś sukieneczka, buciki maluteńkie czy spodnie jeansowe alebo dresik.​
 
byłam u lekarza :tak: dzidzi pięknie biło serduszko , 1 kg na plusie :-) a 4 maja mam USG połówkowe :tak: moja dzidzia cudownie kopie aż buźka się uśmiecha :-D:-D
 
reklama
ELunia cudownie ze wszystko jest ok:-)

Dzewczyny szalejecie z tymi ubrankami ojjj szalejecie, no a Ty Ninonka to juz wogole :laugh2::laugh2::laugh2:Ja czekam na polowkowe moze bedzie wiadomo czy mamy kupowac wszysciutko nowe czy chociaz czesc ciuszkow posluzy po Olivierku:-p:rofl2:Kaftaniki spioszki i takie tam dla maluszka i tak bedzie trzeba kupic nowe, ale przynajmniej bede wiedziala na jaki kolorek patrzec:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry