reklama

Wrzesień 2009

Sarenka jeśli chodzi o cerę to...ja większych zmian niż przed ciążą nie zauważyłam. Trochę mam miejscami przesuszoną, a tak do tej pory miałam raczej mieszaną...z tendencją do tłustej.
Sporo znajomych mówiło mi , że będę miała chłopca, bo jakoś "córka" urody mi nie zabrała:-D, a tu mały psikus :-D. Oby tak dalej oczywiście :-D



rezeda " Wszystko co słodkie- to było i nadal jest to. Banany w mega ilościach :sorry2:"

U mnie lody ....aż bałam się czy mi nie zaszkodzą i jakoś je sobie ostatnio odmawiałam...ciężko bez nich :rofl2:.
 
reklama
Hej laski, mi nic nie przechodzi :no::no::no: kuruje się domowymi sposobami i nic.... :no:
Boje się jutra, jak się będę czuć, nie nawidze być chora, mieć zatkanego nosa i bolącego gardła - :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
A ja mam miesiąc czasu na zrobienie / napisanie przynajmniej w wersji roboczej swojej pracy licencjackiej.... :no:
I się biorę od jutra na ostro...
Dobranoc - mówie bo dziś wcześnie wstałam i już ledwo na oczy patrze :nerd: hehe Do jutra!


Moltizerka filmik super hehehehe :-D:-D:-D:-D ale z tym, że będzie dobrze to chyba nie do mnie bo ja już swój pierwszy taniec miałam za sobą wieczorem 23 sierpnia 2008 :-D

Sarenka, Ty to naprawdę przeboje masz :no2: a z tymi meblami fajnie powiedziałaś, skoro teściowa powiedziała że Ci ich nie odda to masz racje musisz mieć pieniądze aby kupić sobie nowe... :tak::tak::tak:
Ja to czuje że mnie "rozbiera" katar i boje się jutra... :no:
Pije ciepłe herbatki malinowe z cytryną i zjadłam dziś wmuszone kanapki z cebulą, a teraz lepiej żeby się nikt do mnie nie zbliżał.... :eek: hehe A co do chrzanu najadłam się go w święta i mam dość ;-) hehehe
Kurcze 100zł za USG 4D super cena jak na mój gust bo jak wcześniej pisałam u mnie najbliżej takie USG jest 50km odemnie i musze dojechać + zapłacić 150zł.

_oli_ pije pije i zero poprawy, a odświeżenie na głowie bardzo mi pomogło, aż inaczej się człowiek czuje :tak::tak::tak:

Moniczkaleg to dobrze, że wszystko skończyło się dobrze, zdrówka życze Wam obojgu :tak::tak::tak:

princi miłej zabawy i oby na USG dzodzia pokazała swoje narzędzie ;-)

cayoo ja przez ostatni tydzień też zauważyłam, że brzuch zaczął mi bardziej wystawać, hehehe nawet znajoma ostatnio krzyczy do mnie na ulicy: TY ANIA, TY NAPEWNO W 4 M-CU JESTEŚ CZY??? CZY JA COŚ NIE ZROZUMIAŁAM.... :eek:
A ja w śmiech i mówie, no że 4 m-c :tak::tak::tak: a ona oczy :szok:
Więc patrząc w lustro nie miałam zwidów, tylko brzuch mi wystrzeliło, ciekawe co będzie za miesiąc... :tak:

Alex czasami taka metamorfoza na maxa też może być dość przyjemna, a jak Tobie się podoba to już rewelacja.
Ja miałam kiedyś przez 3/4 lata dosłownie czarne, a teraz jestem blondynką od roku :rofl2: totalna odmiana :tak:
A Twoje maleństwo już czuć napewno jak nic, Ty taka drobniutka to super musiałaś to czuć, zazdroszcze :tak:

-inka GRATULUJEMY!!!! SUPER, JAK JA BYM CHCIAŁA BARDZO JUŻ ZNAĆ PŁEĆ MOJEJ MAŁEJ ISTOTKI! EHHHH.....
Ty to kochana odmiana i odświeżenie fryzury obowiązkowo przed sobotą, :tak::tak::tak:
Co do sukni to ja mierzyłam ją 4 dni przed ślubem, w w dniu ślubu 2 centymetry za duża spódnica była (bo miałam z gorsetem) i co 30 min przed całą ceremonią mama mi ją jeszcze zwężała zaszewkami.... :szok::szok::szok: ale jaja były! :-D
Ja to dwa dni przed biegałam i nie wiedziałam jak się nazwywam...:-D:-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ninionka mnie tez katar męczy - pomaga woda z miodem, cytryna i imbirem, moczenie nóg , maśc majerankowa, syrop z cebuli i tablektki czosnkowe - z dnia na dzien czuje sie lepiej (choć nie wiem jak moje otoczenie bo czosnek i cebule czuć ode mnie z kilku metrów :-D:-D)
Inka -gratulacje - tez bym chciałą dziewczynke, ale pewnie będzie synek:-p w przepowiednie z cera odbieraniem urody i inne takie nie wierze - to uwarunkowane genetycznie, a i tak wszyscy mi mowia "bedziesz miec syna bo slicznie w ciazy wyglądasz" :happy: jestem szczęśliwia więc wyglądam slicznie:sorry::zawstydzona/y:
a jeśli chodzi o zachcianki to muszę Wam powiedziec że nie mam żadnych W sie smieje ze odkąd padł nam komp i mam dostep do BB tylko chcwile w pracy skonczyly mi sie zachcianki bo nie ma mnie co nakręcać:laugh2::-D;-)
Moniczkaleg83 - ciesze sie ze z twoimi wynikami jest OK
Kroptusia - znam rodzine gdzie celowo planowali dzieci z róznicą 5-6 lat by w przyszłości ....nie miec kłopotów z opłacaniem studiów :szok:- to sie nazywa patrzeć w przyszłość;-):-D. Powiem ci tak to nie różnica wieku a wychowanie sprawią czy będziesz mieć dwóch jedynaków czy zgrana parkę. swoim przykladem Cie nie pociesze mam 7 lat młodszą siostrę i 10 lat młodszego brata - jak byli mali opiekowałam sie nimi i pomagałam mamie, sprawiało mi to sporo frajdy i nie rozumiałam moich rówieśników, któzy sie ze mnie śmiali, gdy mowiłąm ze gdzieś nie mogę pójść czy pojechać z nimi bo muszę opiekowac się dziecmi - pewnie brzmiało to tak jakby były moje:sorry:ale odkąd zaczęli dorastać straciłam z nimi kontakt oni i ja to dwa światy -ale to opowieśc na zupełnie inny czas.
pozdrawiam Was dziewczyny i do polikania:laugh2:
 
witam .....

ponadrabiałam od wtorku zległości i zauważyłam,że ten watek nabiera fajnego tempa i klimatu ..... :tak: aż miło sie go czyta :tak::-D:tak:

Inka, będzie dobrze.... po pierwszych minutach stres opadnie i będzie tylko wielka radość ..... :tak::-D:tak:

Kroptusia, co do dużej różnicy między rodzeństwem, to któras pisała,że ważne jest wychowanie, a nie różnica wieku .... :tak: ja mam młodsze rodzeństwo o 2 lata ( brat) 6 i 8 lat siostry i 17 lat młodszego brata :tak: z bratem od samego poczatku było i jest OK, :tak: z siostrami na poczatku było OK, wiadomo malutkie dziewczynki więc pełna opieka, pomoc rodzicom itp, potem one w wieku szkolnym ja nastolatka to sie troszke gryzłyśmy, bo one za szybko chciały byc dorosłe, ale teraz jest ok i mamy ze soba dobry kontakt, nie ma rywalizcji, współzawodnictwa, porostu jesteśmy rodzeństwem i to jest najważniejsze :tak: zawsze możemy na siebie liczyć i wiem,że pomoc zawsze w jakiejś postaci otrzymam .................. :tak: a z tego c o Ty piszesz córa juz Ci pomaga i jest pozytywnie nastawiona, więc na mój gust dobrze o niej i o Was jako o Rodzinie świadczy ( chodzi mi o pewne wartości wychwoawcze, które Wasz cora posiada) więc ta róznica będzie widoczna, ale napewno rodzeństwu to nie zaszkodzi :tak::-D:tak: będzie dobrze

Ninonka, zdrówka, i jeszcze raz zdrówka........ chorować w taka pogodę to grzech .... :tak:

i gratuluje kolejnych motylków i mocniejszych kopniaczków :tak: oraz poznania kolejnej płci malenstwa........... :tak:
 
hey

mój mały jeszcze śpi :szok::szok::szok: z reguły 6:30 i jest zabawa na całego, a dzis mam laby:-D:-D za to księżniczka kopie na całego :-)

macie racje z tymi studiami... jesli moje plany macierzyńskie sie spełnią to miedzy najstarszym a najmłodszym bede miała 4 lata róznicy - co moze oznaczac, iz w pewnym momencie bedzie studiowała trójka dzieci :szok::szok: masakra finansowa... tylko wiem,z e jak odczekamy z trzecim dzieckiem, to juz go raczej z naszego lenistwa nie bedzie :baffled: chciałam isc za ciosem i miec małe róznice, a potem wyrzucic wszystkie pieluchy w kosmos!

dzis robie porzadek w ciuszkach mikiego, zobacze co jeszcze trzeba dokupic... no i pare strojów różowych - obowiązkowo :laugh2: bo mamy z reguły same niebieskie ;) jutro mam gina i impreze urodzinową mężą kuzyna... impra bedzie dla mnie mordęgą, bo jest z tańcami, z zespołem wynajętym, a ja z reguły o 21-ej juz spie... :sorry:

niononka - zdrówka!!
ja juz tez nie mam zachcianek, ale z reguły jadłam wszystko co było ostre i słone... głównie chiszczyzne pare razy w tygodniu... a cere mam "przepiękną"
 
Inka-gratuluję córci!!! a Aleksandra-śliczne imię!!
U mnie noc do tyłu, nie śpię ok 01.00, bo córcia dostała 39st gorączki, cała noc na zbijaniu tempki i wysłuchiwania marudzenia, teraz rano powtórka z rozrywki38.5, a lekarka moja dopiero bedzie o 16:(, za to ja czuję sie trochę lepiej.
Nionionka zdrowiej, u mnie już prawie przechodzi, został tylko zatkany nos i ciut kataru, na gardło pomogło Tantum Lemon, Sinupret na katar-domowe sposoby-syrop z cebuli z miodem, mleko z czosnkiem, wymoczenie nóg, i nasmarowałam się na noc Pulmeksem dla dzieci(delikatna maść rozgrzewająca-w ksiazce wyczytałam, ze można sie smarować Wick-iem, ale on mi mocno śmierdzi), aha i inhalacje z majeranku. Na nos plaster na rozszerzenie skrzydełek i noc przespana przy nawilżaczu z solanką zabłocką i dziś kochane stoję na nogach:)
oj dużo tych "leków", a co najśmieszniejsze, czego sie dla dziecka nie robi, wcześniej przed ciazą 2 dni bym nie wytrzymała tylko siegnęła po coś mocnego:)
Moniczkaleg-super, ze wyniki ok.
Co do usg 3d czy 4d to u mnie w Lublinie ceny koszmarne w porównaniu do was 200zł!
ja chodzę do znajomego już gina, wiec pewnie trzaśnie mi jakieś zdjecie na 3d:) tak "nieformalnie".
Sarenka-ty to masz jazdę:) dla mnie to oczywiście szok takie układy i zależności.



 
witam po długiej nieobecności.
byłam 1,5 tyg na zwolnieniu no i chyba sie nie opłacało, bo na wątku wrzesniowym ponad 30 stron do nadrobienia, nie mowiąc ile gdzie indziej :-( normalnie załamka... bo w domu wogole na BB nie siedzialam, teraz weszlam w pracy i nie wiem za co sie zabrac, a roboty tez sie troche nazbieralo no i tak wszystko na raz.

Wczoraj bylam na wizycie, ale nie mialam USG, wiec nie znamy jeszcze plci dzidziusia. Nast wizyta 11 maja i mam nadzieje ze wtedy dzidzia sie "obnazy" a jak nie wtedy to pod koniec maja zapisalam sie na USG 3D/4D (ale sie jeszcze zastanawiam czy sie na nie zdecyduje).

Wogole to podziwialam wasze brzucholki na wątku ze zdjęciami i tez sie trocher podłamałam, bo wasze brzuszki są takie sliczne, takie kształtne, a moj to wogole jakas taka wieksza oponka :-( jak stoije to jeszcze jeszcze, ale jak siedzie to normalnie taki grubasek ze mnie, a chcialabym sie juz tak chwalic takiim slicznym brzuszkiem...

ehh narazie to tyle bo wracam do pracy :-( ale jeszcze pozniej wykroje chwile zeby tu pozaglądac...pozdrowionka mamusie!

Aaa i jeszcze mam pytanko, bo na suwaczku pokazuje mi ze juz jestem w 5 miesiącu ciązy ... a jak to sie liczy. Suwaczek mam ustalony wg terminu porodu na 18.09, wiec tak na chlopski rozum to by mi wychodzilo ze 5 m-c zacznie sie 18.04... ???
 
Ostatnia edycja:
gabis - te suwaczki troche inaczej liczą wiek ciazy... moze byc różnica o pare dni, ale w dziewiątym miesiacu na pewno wszystko sie wyrówna ;)
nie martw sie brzuszkiem, na pewno niedługo bedziesz mogła sie ladnym pochwalic... :tak:

mnie naszło na sprzątanie ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry