Myśle że ten alkohol nie zaszkodził w żaden sposób Waszym dzieciaczkom, choć podobno są nowe poglądy że alkohol w okresie zapłodnienia i najwcześniejszej ciaży może powodować zaburzenia typu ADHD........ja w to nie wierzę, organizm sam wie najlepiej, że w tym okresie komórki sa bardzo mocno chronione!
Co do leków, to wyczytałam, że na tak wczesnym etapie działają one na zasadzie wszystko albo nic, czyli albo poważnie zaszkodzą (wiec chyba poronienia)albo nie zrobią żadnej krzywdy. No i na marginesie to ogólnie i bez ciaży przestrzegam przed tymi "grypowymi" lekami, najczęściej sa przeziębienia, grypa zaczyna się gwałtownie, dużą temp, bólami mięśni......
"Wirus grypy jest bardzo agresywny, przenosi się łatwo (wystarczy jedno kichnięcie osoby zarażonej), jednak zarażenie nie wykazuje istotnego związku z wychłodzeniem organizmu. Choroba rozwija się dość szybko, czasem tylko w jeden dzień, niekiedy zaledwie w kilka godzin."
a jak coś nas "rozkłada" i "bierze" i czujemy się "niewyrażnie" to najcześciej jest to przeziębienie i najlepiej jednak wyleżeć.A my durni dziś przez te cholerne rekalmy łykami gripeksy, ferweksy i inne ibupromy na zatoki, na katar, na przeziębienie, na głowę itd!!! No i febrisan pewnie nie zaszkodzi, bo to paracetamol, witamina C i fenylefryna (o tym akurat wiem tylko, ze obkurcza śluzówkę nosa) wiec powinno byc ok!!