eli88
Fanka BB :)
wybraliśmy obrączki 
zwykłe złote 4mm (ja chciałam 6, ale Misiek nie chciał, a pan złotnik odradzał, że źle się nosi takie szerokie) no i wybraliśmy 4mm... półokrągłe z wygrawerowaną wewnątrz datą i imionami... tylko data jeszcze nie ustalona
al toe w przyszły poniedziałek dopiero bo Misiek musi odebrać odpis aktu urodzenia a teraz ma pierwszą zmianę... no i ja sobie wymyśliłam że chcę mieć na swojej brylancik (a nawet 3 tak układane w ukos), ale pan złotnik powiedział, że absolutnie żadnych brylancików przed porodem, bo później będzie trzeba kupić nową obrączkę bo z brylancikiem nie da się zwęzić.. i brylancik może dorobić jak już urodzę...
apropos cen... dostałam szoku jakie są różnice w cenach! u jubilera te same obrączki były po 2tys!
ta sama próba złota tyle że obrączki szerokie na 5mm... poszlismy do złotnika i będzie nam robił na zamówienie i płacimy 900zł za obie(powiedział, że maxymalnie tyle juz z grawerką), a gdybysmy zamawiali 5mm to powiedział że jakieś 200-300 zł więcej by wyszło (to prawie raz taniej mimo wszystko!) i w ogóle u jubilera ten pan był tak mega strasznie nie sympatyczny, że chciałam mu już coś nagadać! za to złotnik to pełen profesjonalizm
stary dziadziuś z bródką i uśmiechem od ucha do ucha.. widac, że się ucieszył, że ma jakieś nowe zlecenie
no i nie przecenia się jakoś! Misiek nawet powiedział, że chyba mu kupi jakiś koniaczek jak będzie odbierać obrączki bo dziadzio przefajny.
zwykłe złote 4mm (ja chciałam 6, ale Misiek nie chciał, a pan złotnik odradzał, że źle się nosi takie szerokie) no i wybraliśmy 4mm... półokrągłe z wygrawerowaną wewnątrz datą i imionami... tylko data jeszcze nie ustalona
al toe w przyszły poniedziałek dopiero bo Misiek musi odebrać odpis aktu urodzenia a teraz ma pierwszą zmianę... no i ja sobie wymyśliłam że chcę mieć na swojej brylancik (a nawet 3 tak układane w ukos), ale pan złotnik powiedział, że absolutnie żadnych brylancików przed porodem, bo później będzie trzeba kupić nową obrączkę bo z brylancikiem nie da się zwęzić.. i brylancik może dorobić jak już urodzę...apropos cen... dostałam szoku jakie są różnice w cenach! u jubilera te same obrączki były po 2tys!
ta sama próba złota tyle że obrączki szerokie na 5mm... poszlismy do złotnika i będzie nam robił na zamówienie i płacimy 900zł za obie(powiedział, że maxymalnie tyle juz z grawerką), a gdybysmy zamawiali 5mm to powiedział że jakieś 200-300 zł więcej by wyszło (to prawie raz taniej mimo wszystko!) i w ogóle u jubilera ten pan był tak mega strasznie nie sympatyczny, że chciałam mu już coś nagadać! za to złotnik to pełen profesjonalizm
Mój organizm już się przyzwyczaił - ale faktycznie takie bardzo niskie ciśnienie powoduje to, że jestem bardziej osowiała i bez życia. Dlatego pozwalam sobie od czasu do czasu na małą kawę, na rozruch
Takie ciśnienie stale mi się utrzymuje,czasem jest 100/60,ale zazwyczaj to pierwsze. Rzeczywiście ja z reguły jestem taka senna,zmęczona i teraz w ciąży częściej robi mi się słabo. Ale oprócz tego,to nic złego się nie dzieje.;-)
a jakos w ciazy nie mam glowy i nerwow do niczego. Najchetniej to bym lezala na lace i patrzyla na kwiatki, albo ogladala programy przyrodnicze w TV.;-) No ale w weekend bylo grilowanie, wiec troche ochlonelam.