reklama

Wrzesień 2009

Kroptusia najlepiej jak zadzwonisz i spytasz. u nas w firmie jest dofinansowanie do wczasów, ale trzeba conajmniej 5 dni urlopu wziąść a na L4 raczej urlopu nie wezmę.więc o dofinansowaniu mogę zaomniec w tym roku, bo potem macierzynski do stycznia.
a ja sie najadłam obiadku i leze.bolą mnie wszystkie stawy, lało u nas pół dnia a teraz raz slonce raz wielkie chmurki. masakra i tak ma byc pare dni.

Kroptusia w mojej firmie się nie należy, musimy wziąć 10 dni urlopu i dopiero wtedy wniosek składać. Lepiej gdybyś do kadr zadzwoniła z samego rana bo może co firma to obyczaj ;-)

Ale dziś paskudna pogoda :-( no i chyba tasiemca połknęłam ;-) dziś cały czas coś przeżuwam :laugh2:

Nooo co firma to obyczaj :-) bo ja zawsze dostaje 1 czesc gruszy wlasnie 15 czerwca, na urlop ide zwykle we wrzesniu i w pazdzierniku sklada sie 2 raz wniosek o druga czesc :-) i w budzetowce tak zawsze bylo nie trzeba wykorzystac urlopu, dizwne ale tu wsio dziwne jest :-p
 
reklama
Oli ciesze się, że już dotarłaś na miejsce - teraz dużo odpoczywaj i ciesz się rodzinką :-D

Kroptusia wszystko zależy od regulaminu funduszu świadczeń socjalnych w danym zakładzie pracy. Przeważnie trzeba wybrać minimum 10 dni urlopu wypoczynkowego, żeby móc takowe świadczenie dostać. Najlepiej przedzwonić do kadr :tak:

Margaret myślę, że musisz sama zdecydować. Wyobraź sobie swoje maleństwo i zastanów się co najlepiej pasuje Tobie do niego. Czasem bywa tak, że rodzice podejmują ostateczną decyzję po narodzinach dziecka :tak:
Wg mnie zdecydowana większość imion ma jakiś urok, co potem w połączeniu z małym człowieczkiem daje zawsze wyjątkową kombinację :tak::-D
U cudzych dzieci podobają mi się wszystkie imiona, bo tak jak wspomniałam, widzi się człowieczka, przyjmuje do wiadomości jego imię, potem taki brzdąc się ucieszy i już nie trzeba nic więcej :-D
 
Jejjjjku ale naskrobałyście - ja już coraz więcej czasu potrzebuję na nadrabianie!!!:-D
Jagoooodka - witam ponownie:-)
Oli - cieszę się, że już jesteś na miejscu! Baw się dobrze!
Kroptusia - trzymam kciuki, żeby ci się udało to załatwić pozytywnie!
A wszystkim pozostałym kobietkom życzę uśmiechu - nie uda mi się nadrobić wszystkch postów. Oj nie :-(
 
dzwonilam do kadr mam przyjechac jutro....:baffled::baffled::baffled: hmm i do baby ktora tym sie zajmuje sekretarki i zdziwiona moim telefonem bo wszystkim rozdala wnioski a mi nie i nawet nie zadzwonila, juz raz mnie oskubali z gruszy ... zobaczymy co sie jutro dowiem, mam nadzieje ze M wezmie wolne by mnie zawiezc bo sama nie dam rady z tymi cholernymi zawrotami a dzis skurcze do tego
 
No widze ze nie tylko ja mam "takich niewychowanych znajomych"
Zawsze jak ktos mi mowil jakie wybral imie nigdy nie mowilam ze mi sie nie podoba, nawet jesli kojarzylo mi sie z kims kogo nie lubialam, bo skoro rodzice juz zdecydowali to po co robic przykrosc. I fakt ze jak pozniej sie widzi malucha to kazde imie jest piekne:))

calineczka-masz piekne dzieci:))
eli-rozbawilas mnie ta "Kupa Smalcu":-):-):-) fajne:-)
jot79 ja jestem Ania i zawsze lubialam i lubie swoje imie;-) choc zawsze bylo nas pare w klasie i nawet na studiach mieszkalam z 2 innymi Aniami w jednym pokoju-3 Anie, najsmieszniej bylo jak byl telefon i ktos przychodzil i mowil telefon do Ani-A my: Ale ktorej?:-):-)
 
Kroptusia jestem w szoku jak czytam o tych szpitalach we Wrocławiu, faktycznie nieciekawie to wygląda:wściekła/y::wściekła/y:Wiesz ja miałam rodzić w jednym ze szpitali w Sosnowcu u swojej ginekolog i wiem, że też najprawdopodobniej się w tym czasie będą musieli gdzieś przenieść, bo jakiś remont się szykuje, ale mnie ginekolog powiedziała, że zabierze mnie do tego szpitala w którym będzie przyjmować, więc Ty też może pogadaj ze swoim ginekologiem i on też się Tobą zaopiekuje , w końcu bierze na to konto kasę za każdą wizytę:baffled::baffled:
 
Kroptusia jestem w szoku jak czytam o tych szpitalach we Wrocławiu, faktycznie nieciekawie to wygląda:wściekła/y::wściekła/y:Wiesz ja miałam rodzić w jednym ze szpitali w Sosnowcu u swojej ginekolog i wiem, że też najprawdopodobniej się w tym czasie będą musieli gdzieś przenieść, bo jakiś remont się szykuje, ale mnie ginekolog powiedziała, że zabierze mnie do tego szpitala w którym będzie przyjmować, więc Ty też może pogadaj ze swoim ginekologiem i on też się Tobą zaopiekuje , w końcu bierze na to konto kasę za każdą wizytę:baffled::baffled:

Agawa a w jakim szpitalu miałaś rodzić i do jakiej ginki chodzisz? 3-kę z zagórza przenoszą do 1-ki a 2-ka chyba działa normalnie? Co do 3-ki to wiem z pewnego źródła bo moja mama tam pracuje. Ja prawdopodobnie będę rodzić w klinice w Tychach u mojego gina.
 
reklama
Anek29 każdy ma jakieś imię, które nie bardzo mu się kojarzy, ale przecież to nie jest ta osoba, którą powitasz na świecie niedługo;-);-)Ja kiedyś miałam bardzo niemiłe wspomnienia z imieniem Marta i jak moja bratowa chciała dać tak na imię swojej córce to aż mnie dreszcze przechodziły, a teraz Martusia to ukochana moja bratanica i nawet przez sekunde nie kojarzę jej z tamtymi osobami!!A jeśli Ci panowie nie rozumieją, że tak Cie denerwują tymi swoimi gadkami to podpowiedz nam jak mają na imie to my już znajdziemy jakiś czarny charakter o takim samym imieniu i podpowiemy Ci jak masz ich zgasić:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry